Po lutowym spotkaniu w filii Mysłowickiego Ośrodka Kultury w Brzezince, do Wydziału Ochrony Środowiska Urzędu Miasta napłynęło około 600 wniosków na zainstalowanie na prywatnych budynkach urządzeń fotowoltaicznych, które mogą obniżyć rachunki za prąd. W marcu trwała ich weryfikacja – sprawdzano, czy są prawidłowo wypełnione. Inwestycje realizowane będą od II połowy przyszłego roku.
Tak duże zainteresowanie fotowoltaiką wzbudza głównie wysokość dofinansowania inwestycji, które sięga 85 proc. kosztów całego przedsięwzięcia. Dopłaty otrzymają osoby fizyczne, głównie właściciele domów jednorodzinnych. Projekt nie obejmuje spółdzielni i wspólnot mieszkaniowych oraz właścicieli nieruchomości, w których prowadzona jest działalność gospodarcza, rolnicza i agroturystyczna.
Mysłowice po raz pierwszy uczestniczyć będą w takiej operacji. Magistrat po sprawdzeniu wniosków złoży je do Urzędu Marszałkowskiego, który będzie decydował o przyznaniu dofinansowania. W ślad za tym z każdym inwestorem podpisane zostaną stosowne umowy przez gminę, która dostanie pieniądze do dystrybucji. Wszystkie inwestycje będzie wykonywała, wyłoniona w przetargu, jedna firma, która będzie także dostawcą paneli fotowoltaicznych.
Według szacunków, koszty jakie poniosą mieszkańcy wahać się będą od około 3 do 7 tys. zł. Wartość niektórych przedsięwzięć sięgnie natomiast około 20 tys. zł. Mysłowicki projekt przewiduje instalowanie ogniw na dwa, trzy i pięć tysięcy kWh rocznego zużycia energii elektrycznej. Ich wybór będzie zależał głównie od podanego przez mieszkańców średniego zużycia prądu w ciągu roku.
Baterie będą się ładowały przez cały rok, także w zimie, co wymagać będzie dla ich prawidłowego funkcjonowania usuwania śnieg i zabrudzeń.
Jak informuje magistrat, inwestycje fotowoltaiczne realizowane będą od II połowy przyszłego roku.