Szalony korowód barwnych kapeluszy otworzył w sobotę 18 maja Dzień Seniora w Mysłowicach. Już po raz trzeci impreza wyciągnęła z domów najstarszych mieszkańców naszego miasta i pozwoliła im zintegrować się z młodszymi pokoleniami.

– Wspaniale się stało, że nasze miasto, nasi włodarze pozwolili, aby w Mysłowicach zaistniała Mysłowicka Rada Seniorów. Naszym, Mysłowickiej Rady Seniorów, celem jest zaangażować seniora, aby wyszedł z domu – podkreśla Mieczysław Mikuła, nowo wybrany przewodniczący Mysłowickiej Rady Seniorów drugiej kadencji.

Starsi mieszkańcy, którzy 18 maja przybyli do Centralnego Muzeum Pożarnictwa, z pewnością nie żałowali. Mogli bezpłatnie się przebadać, skorzystać z konsultacji trenerskich i żywieniowych, wziąć udział w pokazie pierwszej pomocy czy samoobrony. Ogromną atrakcją był także towarzyszący Dniu Seniora zlot zabytkowych samochodów.

– Cieszymy się, że starsze osoby mogą powspominać pojazdy z lat ich młodości, pokazać swoim wnukom, jak ta motoryzacja wyglądała – mówi Ryszard Czerwiński, właściciel ClassicManii.pl.

Dziadkowie pokazali wnukom zabytkowe auta, a wnuki odwdzięczyły się występami artystycznymi na żywo. W organizację 3. Dnia Seniora zaangażowały się nie tylko szkoły i przedszkola, ale właściwie całe miasto.

– My jako miasto jesteśmy współorganizatorami, ale tak naprawdę to seniorzy są tym motorem napędowym, tutaj realizujemy dzisiaj ich pomysły. Cieszę się, że placówki oświatowe włączyły się w przedsięwzięcie. Święto na całego – podsumował prezydent Dariusz Wójtowicz.

Tradycyjnie już we współorganizację święta seniorów, w ramach solidarności międzypokoleniowej, włączyli się także młodzi ludzie z Młodzieżowej Rady Miasta Mysłowice, oferując m.in. porady informatyczne czy urodowo-makijażowe.

Tekst: Aleksandra Olszewska