Dzieci z kosztowskiego Przedszkola nr 10 odwiedził trener polskiej sztafety kobiet, Aleksander Matusiński. Wraz z małżonką Tiną, byłą reprezentantką Polski, przy pomocy nauczycielek przedszkola oraz uczennic z „Kościuszki”, szkoleniowiec przeprowadził z dziećmi „lekcję” z lekkiej atletyki.

Zajęcia rozpoczęły się od krótkiej teorii, by już po chwili dzieci zajęły się sportem w praktyce, dając upust swojej dziecięcej żywotności i nieskończonej energii.

– Dzieci w tym wieku trzeba uczyć poprzez zabawę. Dzieci lubią rywalizować, ścigać się Chodzi nam o ty, by dzieci się zintegrowały, żeby zachęcić dzieci do ruchu, do zabawy na świeżym powietrzu – mówi Aleksander Matusiński, trener polskiej reprezentacji

Zajęcia z trenerem, podczas których dzieci mogły bawić się w trakcie lekkoatletycznych konkurencji, były częścią przedszkolnego projektu zainicjowanego przez przedszkolankę Katarzynę Wadas.

– Dzieci są ciekawe świata, teraz są w takim wieku, kiedy najwięcej „chłoną”. Dlatego trzeba im tego świata po kawałku pokazać – mówi Katarzyna Wadas, wychowawczyni „Delfinków” z Przedszkola nr 10

W Kosztowach do przedszkola zapraszani są przedstawiciele różnych zawodów, by dzieci mogły poznać ich codzienne obowiązki.

– Zapraszamy osoby wykonujące zwykłe zawody; kucharza, pielęgniarkę, nauczycielkę, ponieważ każdy zawód jest ważny i jeżeli tylko rodzice chcą podzielić się swoimi doświadczeniami to jest to dla nas bardzo cenne i za to bardzo, bardzo dziękujemy – mówi Marzena Stolarczyk, dyrektor Przedszkola nr 10

Choć na co dzień trenuje zawodniczki polskiej sztafety, która na swoim koncie ma już ogromne sukcesy, dla trenera spotkanie z dziećmi było wielkim przeżyciem.

– Jestem bardziej zestresowany niż na Igrzyskach Olimpijskich ponieważ jestem oceniany przez grupę młodzieży, w tym mojego syna. Nie chciałbym nikogo zawieść, chciałbym by dzieci się fajnie bawiły – mówi Aleksander Matusiński