Bracia Kuderscy akompaniujący swoim córkom, prezydent na akordeonie oraz poseł recytujący wiersz. A to tylko część z niecodziennych występów, jakie zagościły na scenie Mysłowickiego Ośrodka Kultury. W niedzielne popołudnie odbył się wyjątkowy koncert  charytatywny „Wszyscy Dzieciom”.

–  To jest w zasadzie trzecia edycja tego koncertu, mamy wspaniałe mamy, które to organizują. Cieszę się, że jest taki wielki i fajny odzew – mówiła Barbara Zawiślak, dyrektor SP nr 3

Podczas artystycznych występów „Wszyscy Dzieciom” zbierano pieniądze, które pomogą w leczeniu siódemki młodych mysłowiczan, którzy walczą z rakiem, mukowiscydozą, zmagają się z porażeniem mózgowym, czy z rdzeniowym zanikiem mięśni.

– Pewnie mało jest w ciągu roku takich imprez, które są tak bardzo potrzebne i które pokazują w moim przekonaniu, że nie zapomnieliśmy w Polsce o jednym bardzo ważnym słowie. Myślę że bardzo dobrze by było dla nas wszystkich, gdybyśmy sobie przypomnieli, co ono znaczy. Jest to słowo solidarność – mówił Artur Madaliński, dyrektor Mysłowickiego Ośrodka Kultury

Na scenie MOK wystąpili nietuzinkowi artyści: od dzieci z przedszkoli i grup zajęciowych, po niezwykłe duety mama-dziecko lub nauczyciel-uczeń. Wśród nich znaleźli się Jacek Kuderski z córką Tamarą oraz jego brat, Wojtek Kuderski z córką Polą. Za wszystkie występy publiczność dziękowała gromkimi brawami.

Z muzycznym repertuarem wystąpił prezydent Edward Lasok, który zagrał na akordeonie. Najmłodszą część publiczności porwał do tańca za sprawą popularnej melodii „kaczuszki”.

– Spotykamy się i występujemy, każdy z siebie chce coś dać, każdy chce pokazać, co kiedyś się nauczył. To jest wspaniałe, to jest dzielenie się swoim talentem z innymi. 00:29 Uważam że pomysł stworzenia takiego koncertu charytatywnego i włączenie się wszystkich ludzi dobrej woli jest wspaniałą sprawą – mówił prezydent Edward Lasok

Swój talent zaprezentował także poseł Wojciech Król, który na scenie nie tylko bawił się słowem, ale poprowadził też licytację wielu cennych przedmiotów i słodkości. Wśród nich znalazły się m.in. płyty z autografami oraz rakieta z autografem Agnieszki Radwańskiej.

– Nie tylko brakło miejsc podczas koncertu „Wszyscy Dzieciom”, część osób musi stać. Publiczność też się wymienia, cały czas przychodzą nowe osoby. To pokazuje, że ten koncert wpisał się w pewną tradycję. Zawsze będzie komu pomagać – mówił poseł Wojciech Król

„Wszyscy Dzieciom” to nie tylko występy sceniczne. Dzięki wielkiemu zaangażowaniu społeczności janowskiej podstawówki oraz licznych sponsorów, koncertowi towarzyszył okazały kiermasz, na którym można było zakupić m.in. przepyszne ciasta, czy oryginalna biżuterię. Każdy kto chciał, mógł pomóc jak tylko umiał – przygotowując tort lub blachę ciasta, oddając ciekawe fanty na licytację, czy po prostu poświęcając swój czas na zachęcanie mysłowiczan do wrzucania datków do puszki. A wszystko zaczęło się dzięki inicjatywie dwóch mam.

– Te dwie mamy, pani Dagmara i pani Andżelika są takimi prowodyrkami i inicjatorkami działań. One są szczególnie wrażliwe na ludzka biedę i cierpienie. Stąd narodził się pomysł pomocy dzieciom bardzo chorym, kiedy startowały w tamtym roku tych dzieci było dwoje, natomiast teraz jest już siódemka. Dobro się pomnaża – mówił Paweł Gomuła, wicedyrektor SP nr 3