Rano miejska gra terenowa, po południu gala w Mysłowickim Ośrodku Kultury i uhonorowanie zarówno obecnych, jak i byłych komendantów i instruktorów: tak harcerze świętowali 95-lecie hufca ZHP Mysłowice.

– Jesteśmy jednym ze starszych hufców w chorągwi śląskiej. 95 lat to prawie 100, więc historia długa. Na pewno okres przygotowawczy do tej imprezy pozwolił, żebyśmy zagłębili się w historię, która dla naszych młodych druhów i druhen nie jest znana, więc to był taki okres odkrywania przez nas historii, których nie znaliśmy – mówi Marzena Drobiec-Pawłowska, komendantka hufca ZHP Mysłowice.

W przybliżeniu dziejów tej formacji pomógł mysłowickim harcerzom film „Wszystko, co nasze, Polsce oddamy”, który powstał we współpracy z Muzeum Miasta Mysłowice. Przedstawił on druhom i druhnom historię tutejszego hufca od 1923 do 1956 r. Wyświetlony został także drugi, współczesny film, kręcony przez ostatni rok, który pokazuje, jak dziś bawią się i pracują harcerze.

– Organizacje pozarządowe działające na terenie naszego miasta odgrywają bardzo ważną rolę, m.in. w tworzeniu kultury naszego miasta, w tworzeniu społecznych więzi, i m.in. hufiec ZHP Mysłowice taką rolę spełnia już od 95 lat – podkreśla Dariusz Wójtowicz, prezydent Mysłowic.

Jakie marzenia i plany mają mysłowiccy harcerze z okazji jubileuszu?

– Przede wszystkim wzrost liczebności hufca, bo z tym mamy jakieś problemy, wzrost liczby drużyn i gromad, na pewno chcielibyśmy kształcić naszą młodzież – wylicza Marzena Drobiec-Pawłowska.

Choć działają w naszym mieście od prawie wieku, mysłowiccy harcerze idą z duchem czasu. Na ich stronie internetowej znajdziecie szczegóły dotyczące zbiórki na nowy sztandar, którego zakup ma być zwieńczeniem obchodów 95-lecia. Szukajcie tam również informacji o działalności naszych harcerzy i zbiórkach, na które przyjść może każdy, kto chciałby zasilić szeregi hufca ZHP Mysłowice.

Tekst: Aleksandra Olszewska

Foto: Michał Gandyk