„Bądź portretowany w ubraniach do pracy, którą chciałbyś mieć, a nie tej, którą masz”. „Sarmackie portrety trumienne” to temat najnowszej wystawy fotografii autorstwa ks. Janusza Wilczka. W rolę modeli wcielili się uczniowie i nauczyciele II Liceum Ogólnokształcącego im. Powstańców Śląskich w Mysłowicach.
„Sarmackie portrety trumienne” to projekt inspirowany kulturą sarmacką, zabawa formą i gatunkiem. To nie pierwsza tego typu inicjatywa szkolna.
– Po kilku edycjach baroku europejskiego, w czasie których uczniowie odtwarzali obrazy Vermeera, Rembrandta, de La Toura, Zubarana, Gentileschi, Caravaggia, przyszedł czas na polskie malarstwo barokowe – wyjaśnia Alicja Zdziechiewicz, pomysłodawczyni i realizatorka projektu.
Jednym z najbardziej oryginalnych sposobów portretowania w baroku jest malarstwo trumienne. Jest to typowo polska tradycja. Szlachcic sportretowany w ramie nawiązującej swoim kształtem do trumny miał bystro i z godnością patrzeć na uczestników ostatniego pożegnania. To rodzaj swoistego „non omnis moriar” polskiej szlachty i element tradycji, bo jeśli Sarmata nie zdążył sportretować się za życia, to jedyny wizerunek jaki zostawiał potomnym, powstawał już po jego śmierci.
Uczniowie i nauczyciele, biorący udział w projekcie, nie tylko sportretowali się w replikach strojów szlacheckich wypożyczonych z Teatru Zagłębia w Sosnowcu, ale też poznali ich elementy, jak również zobaczyli technikę wiązania pasa.
Jak informuje Alicja Zdziechiewicz, pomysł na sesję zdjęciową narodził się podczas przygotowań do uroczystości zakończenia edukacji klas IV.
– Wymyśliliśmy skecz z pojedynkiem na szable, który wpletliśmy w tradycyjną w naszej szkole Galę Oskarów. Mateusz Lazurko i Szymon Szymusiński bili się tak widowiskowo, że postanowiliśmy ich uwiecznić. I jeszcze kilku innych, a potem kolejnych. W efekcie w projekcie, który nam się mocno rozrósł o elementy: edukacyjny i – obowiązkowo – humorystyczny, wzięło udział kilkanaście osób. To nieprawdopodobne, jaka zachodziła w nich przemiana. Pozowali tak, jak gdyby urodzili się w XVII wieku, no ale myślą przewodnią naszej zabawy było: „Bądź portretowany w ubraniach do pracy, którą chciałbyś mieć, a nie tej, którą masz…” – podsumowuje Alicja Zdziechiewicz.
Wernisaż wystawy odbył się przy dźwiękach muzyki Jana Sebastiana Bacha 6 czerwca w siedzibie szkoły. Fotografie można obejrzeć w Galerii Żywych Obrazów w II LO.
Zdjęcia: ks. Janusz Wilczek / facebook II LO w Mysłowicach