Jest jedną z najstarszych szkół podstawowych w Mysłowicach. W minioną sobotę uczniowie wraz z rodzicami, nauczycielami oraz absolwentami hucznie świętowali 150-lecie Szkoły Podstawowej nr 11 w Laryszu. Zanim jednak goście zgromadzili się w murach sędziwej jubilatki, uczestniczyli we mszy świętej oraz w barwnym korowodzie.

-Przeszliśmy ulicami dzielnicy, dzieci z rodzinami wspaniale się bawią, cieszymy się z tego, że możemy mieć tak wspaniała szkołę. Jestem dzisiaj bardzo szczęśliwa, jestem dumna z tego, że mogę przewodniczyć takiej szkole – mówi Katarzyna Ługowska, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 11

W szkole uczniowie i absolwenci zaprezentowali swoje artystyczne talenty. W nagrodę za zaangażowanie czekał na nich piknik z atrakcjami, na którym nie bez powodu gościli panowie w przyłbicach i zbrojach – patronką szkoły jest święta Jadwiga, a jak każdy uczeń powinien wiedzieć, w latach jej panowania nie brakowało mężnych rycerzy.

– Ścinanie kapusty dużym toporem, będą mogły postrzelać z łuku bo mamy takie specjalne, bezpieczne dla dzieci. Będą mogły porzucać włócznią, walczyć na równoważni i zobaczyć nasze wyposażenie bojowe – mówi Krzysztof Stępniak z Bractwa Rycerskiego Zamku Będzin

Uroczystość stanowiła okazję do zabawy, ale także do poruszenia tematu związanego z koniecznością budowy nowej szkoły. Z uwagi na szkody górnicze oraz powiększającego się grona mieszkańców, Larysz potrzebuje nowego budynku dla swojej szkoły podstawowej.

– Jest tutaj coraz więcej dzieci, mieszkańców na tym terenie. W związku z powyższym nasza 15-letnia Jadwiga zrobiła się strasznie ciasna. Trzeba będzie rozbudować, a że tego się nie da zrobić z uwagi na szkody górnicze, miasto Mysłowice ma w planach budowę nowej szkoły – mówi Aleksandra Żołna, naczelnik wydziału edukacji mysłowickiego magistratu