16 sierpnia 1919 r. Przed bramą kopalni Mysłowice zbierają się górnicy wraz z żonami i dziećmi. Chcą odebrać wypłaty. Gdy oczekiwanie na pieniądze wydłuża się, tłum wchodzi na teren kopalni. Grenzschutz otwiera do nich ogień. Ginie sześć osób. W nocy wybucha pierwsze powstanie śląskie. Prasową relacją z tych wydarzeń jest wystawa, która zawisła na murach przychodni przy ul. Świerczyny 1. Nieprzypadkowo właśnie w tym miejscu.

– Tu niedaleko mamy miejsce, gdzie była brama kopalniana i od tej strony tłum napierał do środka na plac kopalniany. Budynek ten to stary budynek szpitala Spółki Brackiej – wyjaśnia Bogusław Polak z Mysłowickiego Towarzystwa Historycznego im. Jacoba Lustiga.

Każda plansza pokazuje informacje z jednego dnia powstania zarówno w gazetach polskich, jak i niemieckich. Co ważne, wiadomości te pokrywają się ze sobą. Wycinki z gazet zgromadziło Mysłowickie Towarzystwo Historyczne im. Jacoba Lustiga. Poszukiwało ich w Bibliotece Śląskiej, archiwach, a nawet w bibliotece słupskiej. Projekt i wykonanie plansz to zasługa dyrektora Muzeum Miasta Mysłowice Adama Plackowskiego. Całość sfinansował urząd miasta.

– Ta forma graficzna jest wypadkową tych wycinków, no i kilku zdjęć z tego okresu, nie tylko samej kopalni, ale sytuacji w mieście, sytuacji powstańczej, sytuacji z ludźmi, jaka była atmosfera tego całego wydarzenia – tłumaczy Adam Plackowski.

Wystawa wpisuje się w miejskie obchody 100-lecia wybuchu pierwszego powstania śląskiego. Przed nami wielkie wydarzenie 14 sierpnia: koncert i inscenizacje powstańcze z udziałem gwiazd na terenach pokopalnianych. A jakie plany mają wobec nich władze miasta?

– W tej chwili przejęliśmy pierwsze trzy działki, na jednej z nich powstaje miejsce pamięci, będzie można tam uroczystości przygotować, już te powstańcze inscenizacje na 14 sierpnia, oprócz tego planujemy przejęcie większości terenów po Kopalni Węgla Kamiennego Mysłowice – zapewnia prezydent Mysłowic Dariusz Wójtowicz.