Czysty piasek, chłodne napoje, atrakcje dla najmłodszych i ratownicy czuwający nad bezpieczeństwem plażowiczów: tak wygląda odnowiony Hubertus. Sezon na mysłowickim kąpielisku wystartował oficjalnie w środę 19 czerwca.

– Hubertus odżył. Wydaje mi się, że małymi kroczkami, rok po roku, będziemy mogli zmieniać to miejsce, tak aby stało się kultowym, tak jak to miało miejsce 20-25 lat temu – mówi Dariusz Wójtowicz, prezydent Mysłowic.

Jak przyznaje dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji Karol Pawlik, miasto przejęło Hubertus od poprzedniego zarządcy w bardzo złym stanie.

– Na pewno widać zmiany i one są dosyć znaczące, jeżeli chodzi o jakość piasku, który dosypaliśmy, jeżeli chodzi o infrastrukturę tutaj w środku, jest plac zabaw nowy dla dzieci, jest siłownia, jest dojazd, droga jest troszeczkę utwardzona, nie ma już takich dziur, jest nowy chodnik zrobiony – wylicza Karol Pawlik.

Przypomnijmy, że na modernizację wszystkich trzech mysłowickich kąpielisk magistrat przeznaczył w tym roku ok. 400 tys. zł. Droga dojazdowa do Hubertusa ma zostać naprawiona jeszcze w tym roku. W planach jest także dmuchany tor przeszkód i wyciąg wakeboardowy.

– Będziemy robić wszystko, by w przyszłym roku została większa suma na takowe miejsca rozrywki i spędzania wspólnie czasu z rodziną – mówi Artur Bula, mysłowicki radny.

Podczas oficjalnego otwarcia mysłowiczanie bawili się przy muzyce puszczanej przez DJ-a, obejrzeli trening judo na piasku w wykonaniu Karkosz Team i chętnie korzystali z oferty strefy gastronomicznej. Dzieciaki szalały na dmuchańcach i trampolinach, ratownicy demonstrowali zasady pierwszej pomocy, a w Hubertusie kąpał się nawet ulubieniec małych mysłowiczan, pies poszukiwawczo-ratowniczy Hellboy.

– Hubertus będzie otwarty przez całe wakacje, zapraszamy dzieci z rodzicami, rodzice płacą 4 zł za wstęp, dzieci za okazaniem legitymacji szkolnej wchodzą za darmo – informuje Anna Skowron-Malinowska, kierownik zespołu komunikacji społecznej urzędu miasta.

Miejskie służby także zadbają o odnowiony Hubertus.

– Straż miejska zadysponowała specjalne patrole na okres letni, są to patrole mieszane: straż miejska i policja, są to patrole rowerowe, piesze, jak również zmotoryzowane. Będziemy nadzorować drogę na kąpielisko, z kąpieliska oraz cały obręb kąpieliska pod kątem parkowania pojazdów, jak i bezpieczeństwa – zapowiada Dawid Skutela, komendant mysłowickiej straży miejskiej.