Nazwanie ronda im. „Górników KWK Mysłowice”, próba przekształcenia formy działania MOSiR–u, finanse miasta oraz problem z usunięciem barszczu Sosnowskiego to tematy, które były przedmiotem obrad wrześniowej sesji. Emocji i politycznych gestów nie zabrakło, co można zobaczyć w poniższym nagraniu.. Merytoryczne obrady rozpoczęły się od przyjęcia do grona Rady Miasta nowego członka. Został nim Jerzy Biesiadecki, który objął mandat po złożeniu uroczystego ślubowanie. (Zobacz: Jerzy Biesiadecki nowym radnym).

Skarbnik Miasta Lidia Łazarczyk przedstawiła informacja z wykonania budżetu miasta za I półrocze 2013 r. Po zestawie uchwał gruntowych, radni przeszli do głosowania nad projektem nadania rondu na skrzyżowaniu ulic Bytomskiej z Katowicką. Większością głosów zdecydowali się przyjąć propozycję i nadali rondu imię „Górników Kopalni Węgla Kamiennego Mysłowice”.

Wiele emocji i długą dyskusję wywołał projekt uchwały w sprawie przekształcenia samej formy działania MOSiR.  Urzędnicy zaproponowali przekształcenie MOSiR –u z zakładu budżetowego w jednostkę budżetową, czyli formę, która występuje w przypadku znacznej większości miejskich instytucji odpowiedzialnych za organizację sportu. Jednak bo burzliwej debacie, w której nie brakowało emocji i zarzutów wobec dyrektorki MOSiR –u, Rada Miasta nie zgodziła się na przekształcenie.

Po dokonaniu zmian w zapisach uchwały budżetowej i wieloletniej prognozie finansowej, które odbywają się co miesiąc oraz wnioskach i zapytaniach radnych, sesja zakończyła się.

{mp4remote}/images/itvm/2013/09/Untitled.mp4{/mp4remote}