We Wszystkich Świętych zostaną otwarte bramy znajdującego się w dzielnicy Piasek cmentarza żydowskiego. Każdy mysłowiczan w godzinach od 9:00 do 17:00 będzie mógł zapalić światełko i zostawić kamyk w miejscu pochówku mysłowickich izraelitów.

https://vimeo.com/240700834

Cmentarz żydowski w Mysłowicach znajduje się w dzielnicy Piasek. Choć jego mur graniczy z ulicą Gwarków, wejście na nekropolię nie jest łatwe do odnalezienia. Jego brama jest skryta pomiędzy garażami, dojść można do niej od strony ulicy Stawowej. Zanim jednak wybierzemy się w to miejsce, warto dowiedzieć się, jak powinniśmy się tam zachować.

– Żeby nie narazić się na popełnienie jakiegoś faux pas, by pokazać swój szacunek dla pochowanych tutaj ludzi, mężczyźni powinni mieć nakrycie głowy. Powinniśmy się także wystrzegać, by nie przynosić tutaj kwiatów – mówi Dariusz Walerjański z Żydowskiego Instytutu Historycznego

Jest to związane ze starą, żydowska zasadą: „kwiaty są dla żywych, a kamienie dla ludzi”. Zgodnie z tradycją żydowską, oznaczenie miejsca czyjegoś pochówku to spełnienie szlachetnego uczynku. Na grobie można położyć jednak tylko „martwą” rzecz, dlatego najczęściej jest to kamień, a nie „żywy” jeszcze kwiat.

[huge_it_maps id=”17″]

– Jeśli chcemy tutaj przyjść, dobrze mieć ze sobą znicz, bo symbol ognia to to dusza ludzka, jak to jest napisane w jednym z psalmów. A jeśli chcemy zaakcentować, że tutaj byliśmy, to dobrze mieć ze sobą jeden lub dwa kamyki – dodaje Walerjański

Będąc już na terenie nekropolii warto poświęcić kilka chwil na wystawę poświęconą historii mysłowickich Żydów, przygotowaną przez Muzeum Miasta Mysłowice.

Na ścianie cmentarza żydowskiego w dzielnicy Piasek znajduje się wystawa poświęconą historii społeczności żydowskiej w Mysłowicach/ fot.arch.itvm.pl

To właśnie na tym cmentarzu znajduje się macewa Jacoba Lustiga, autora pierwszej monografii Mysłowic z 1867 roku.

– Możemy dotknąć tej historii w wyniku kilku lat społecznych prac na tym cmentarzu udało się tę historię z ziemi wyciągnąć. Warto tu przyjść żeby zobaczyć tę historię, żeby dowiedzieć się o mieszkańcach Mysłowic wyznania mojżeszowego – mówi Dariusz Walerjański

W judaizmie nie ma święta, kiedy, tak jak w przypadku katolickiego Dnia Zadusznego, czci się pamięć wszystkich zmarłych. Jednak w te szczególne dni warto uczcić pamięć mysłowiczan spoczywających także na cmentarzu żydowskim.