Mysłowicka młodzież wiążąca swoją przyszłość z górnictwem będzie miała okazję zdobyć nie tylko wiedzę, ale też cenne umiejętności praktyczne, a ostatecznie nawet zatrudnienie. Na mocy porozumienia podpisanego przez Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych nr 2 ze spółką Remagum, firma ta wspomoże kompleksową edukację młodzieży w zawodach związanych z górnictwem węgla kamiennego.
[KGVID width=”640″ height=”360″]http://w.itvm.pl/2016/04/remagum.mp4[/KGVID]
– Liczymy na to, że szkoła przygotuje nam młode kadry techników do pracy w firmie. My jako kierujący firmą, właściciele, deklarując się że zagwarantujemy pracę, także musimy zadbać o strukturę zawodową górników, elektryków, ślusarzy. Dokładnie taki jest cel tego porozumienia, listu intencyjnego – będziemy współpracować na polu przygotowania przyszłych kadr – mówi Jerzy Gadomski, prezes firmy Remagum.
Szkoła z Wesołej już od 2004 roku współpracuje na mocy podobnej umowy z Katowickim Holdingiem Węglowym. Dla uczniów szkoły bardzo ważne jest to, że po zakończeniu edukacji czeka na nich praca w zakładzie, jakim jest podlegająca pod KHW kopalnia „Mysłowice- Wesoła”.
Porozumieniu między firmą, a szkołą patronował prezydent miasta. Jak zaznaczył Edward Lasok, to że od września szkoła z Wesołej wejdzie w strukturę nowego podmiotu jakim będzie Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego, stworzy jeszcze większe pole edukacyjnych możliwości – dla młodzieży, ale także dla pracowników firm.
– Budujące jest to, że nasza mysłowicka firma Remagum potrzebuje ludzi wykwalifikowanych, taka szansa się teraz nadarza. Tworzymy nowy zespół szkół do nauki zawodów, jakim jest Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego. A przecież o to chodzi, by nie kształcić ludzi bezrobotnych, ale by wykształceni absolwenci mieli pracę w wyuczonym fachu – zaznacza prezydent Edward Lasok.
Ważne przy tym jest to, że młodzi powinni spoglądać na branżę górniczą inaczej niż starsze pokolenia. Współczesna branża górnicza i okołogórnicza potrzebuje przede wszystkim wykwalifikowanych, młodych ludzi – absolwentów szkół, które przekażą im wiedzę, ale zapewnią także praktykę, bo bez niej teoria na niewiele się zdaje. O ile jeszcze dwie dekady temu w firmach takich jak Remagum w strukturze zatrudnienia dominowali górniczy emeryci, tak teraz potrzebni są młodzi pracownicy będący na bieżąco ze współczesnymi technologiami.
– Musimy sobie zdawać sprawę, że obecnie na rynku istotne jest nie tylko samo posiadanie kwalifikacji, ale też możliwość wykorzystywania tych kwalifikacji poprzez znalezienie stosownej pracy – mówi Ewa Zając, dyrektor Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 2.
Porozumienie, jakie zostało zawarte w magistracie jest tak samo korzystne dla szkoły, której oferta staje się bardziej interesująca dla młodych ludzi, jak i dla firmy, która zyska wykwalifikowana kadrę. Niemniej budująca jest postawa lokalnego patriotyzmu – firma mogła nawiązać porozumienie z dowolnie wybraną przez siebie szkołą i wybrała uczniów właśnie z naszego miasta.