We wtorek 29 kwietnia w godzinach od 4.00 do 12.00 policjanci z mysłowickiej drogówki prowadzili działania ukierunkowane na kontrolę stanu trzeźwości kierujących pojazdami komunikacji publicznej. Na kierowcach tego rodzaju pojazdów spoczywa szczególna odpowiedzialność.
– Celem akcji było zapobieganie zagrożeniom dla znacznej liczby użytkowników dróg poprzez wyeliminowanie z ruchu kierujących środkami transportu drogowego, mogących znajdować się pod wpływem alkoholu – mowa o kierowcach autobusów, tramwajów oraz tzw. „busów”. Mysłowiccy stróże prawa działali w 7 punktach kontrolnych i przeprowadzili 532 kontrole stanu trzeźwości. Z powodzeniem możemy stwierdzić, iż „siedzący za sterami” wymienionych pojazdów, spisali się w dniu dzisiejszym na medal. Żaden z nich nie dał podstaw policjantom do „wyeliminowania” z dalszej jazdy, prezentując tym samym postawy odpowiedzialne i rozważne – informuje st. sierż. Dawid Szlachetka, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Mysłowicach.
Tego samego nie można powiedzieć o kierujących samochodami osobowymi. W dalszym ciągu znaczna liczba kierowców „zapomina” i wsiada za kierownicę po przysłowiowym kielichu czy na lekkim kacu. Tym razem policjantom udało się w 2 przypadkach przerwać takim kierowcom dalszą jazdę. Teraz za swoje czyny odpowiedzą przed sądem.
Policjanci przypominają, że kierowanie pojazdem mechanicznym będąc w stanie nietrzeźwości jest przestępstwem, za które kodeks karny przewiduje karę pozbawienia wolności do lat 2. Ponadto wiąże się ono z utratą prawa jazdy i holowaniem pojazdu na koszt właściciela (jeśli nie ma możliwości zabezpieczenia go w inny sposób). Ponadto wobec takiego kierującego sąd orzeka zakaz prowadzenia pojazdów oraz może podać wyrok do publicznej wiadomości.