Niepozorne na pierwszy rzut oka urządzenie potrafi ocalić ludzkie życie. Czujnik tlenku węgla zamontowany w jednym z mieszkań przy ulicy Chopina wykrył „cichego zabójcę”, ratując w ten sposób cztery osoby. Do zdarzenia doszło w sobotni wieczór po godzinie 20:00.
Na miejsce zdarzenia udali się strażacy oraz ratownicy medyczni.
– W działaniach brały udział dwa zastępy straży pożarnej. Zainstalowana w mieszkaniu czujka wykryła stężenie czadu na poziomie 600 ppm. Działania strażaków polegały na przewietrzeniu mieszkania – mówi mł. bryg. Wojciech Chojnowski, rzecznik prasowy PSP w Mysłowicach
Osoby znajdujące się w mieszkaniu zostały przebadane, jak się okazało w wydychanym powietrzu miały stężenie tlenku węgla wynoszące 7 ppm. Pogotowie zabrało wszystkie cztery osoby do szpitala. Tam przejdą niezbędne badania.