W sobotę, 14 marca, strażacy dwukrotnie interweniowali w rejonie sklepu Biedronka przy ul. Armii Krajowej w Mysłowicach w związku ze zgłoszeniami o zapachu gazu.
– Jedno ze zgłoszeń dotyczyło zapachu gazu przy ul. Armii Krajowej. Po przeprowadzonych działaniach nie wykryto zagrożenia związanego z gazem – mówi mł. bryg. Wojciech Chojnowski, oficer prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Mysłowicach.
Pierwsze zgłoszenie wpłynęło około godziny 15:00. Na miejsce skierowano Państwową Straż Pożarną, Pogotowie Gazowe, OSP Mysłowice Janów, OSP Kosztowy oraz policję. Po sprawdzeniu miejsca zgłoszenia nie stwierdzono obecności gazu.
Drugie zgłoszenie z tego samego rejonu pojawiło się około godziny 20:00. Przy ul. Armii Krajowej 44 zgłoszono silny zapach gazu na zapleczu jednego z obiektów. Na miejsce skierowano zastęp Państwowej Straży Pożarnej. Po sprawdzeniu miejsca także tym razem nie stwierdzono zagrożenia.
W takich sytuacjach zapach może być związany z tzw. nawaniaczem, czyli substancją zapachową dodawaną do gazu, która pozwala wyczuć jego obecność nawet przy niewielkim stężeniu.
Tego samego dnia strażacy interweniowali również na ul. Chrzanowskiej. Podczas prowadzonych prac na terenie prywatnym doszło tam do zapalenia się fragmentu dachu na przybudówce warsztatu. W wyniku tego zdarzenia nikomu nic się nie stało.
zdjęcia: Milan Sosnowski, Marcin R., Adrian Panasiuk





















![Pijany kierowca stwarzał zagrożenie na A4. Miał prawie 2,6 promila alkoholu [fot. archiwum ITVM]](https://itvm.pl/wp-content/uploads/2025/02/policja-218x150.jpg)













