Już od pięciu lat o mysłowickich podwórkach mówi się, że są odczarowane. Niczym za dotknięciem różdżki czarodzieja zmieniają one nie tyle swój wygląd, ale i ludzi na nich mieszkających. Prawda jednak jest taka, że to nie żadne czary – to ciężka praca i determinacja animatorów oraz podwórkowych liderów powodują, że mysłowickie podwórka przechodzą metamorfozę.
W trakcie realizowania idei odczarowywania podwórek, która w ciągu tych pięciu lat nosił różne nazwy projektów, odmieniono kilkanaście miejskich placów. W tym roku animatorzy Mysłowickiego Ośrodka Kultury oraz zaangażowani w akcję społecznicy ponownie wychodzą w teren, by wprowadzić trochę koloru w szare bramy starych kamienic.
W zeszłym tygodniu radosna akcja miała miejsce w Wesołej, a w miniony wtorek bawiono się przy ul. Słupeckiej. Zachęcamy do zobaczenia zdjęć z wydarzenia przygotowanych przez MOK.