Organizatorem festiwalu było Stowarzyszenie Miłośników Muzyki Cerkiewnej w Hajnówce.
Od ponad trzydziestu lat pod kopułami pięknego soboru św.Trójcy rozbrzmiewa muzyka cerkiewna, która ma charakter ponadczasowy i porusza wnętrze każdego słuchacza. Właśnie w tym miesjcu został zorganizowany przez Stowarzyszenie Miłośników Muzyki Cerkiewnej w Hajnówce festiwal, w którym udział wziął mysłowicki chór „Jubilate Deo”.
Śpiew cerkiewny jest żarliwą modlitwą wyrażoną słowem i muzyką. Chór „Jubilate Deo” został po raz kolejny zaproszony na ziemię podlaską, aby wziąć udział w prestiżowym i uznanym na całym świecie festiwalu.
W Jury zasiadało, aż 10 specjalistów z zakresu muzyki cerkiewnej. Festiwal odbywał się pod honorowymi patronatami Prezydenta RP B. Komorowskiego oraz z Błogosławieństwem Jego Eminencji Wielce Błogosławionego Sawy Metropolity Warszawskiego i całej Polski.
Trzy lata temu festiwal został wyróżniony medalem im. księcia Konstantego Ostrogskiego, który przyznaje kapituła przy redakcji miesięcznika „Przegląd Prawosławny” za zasługi dla prawosławia i działalność na rzecz ekumenizmu. Otrzymał także tytuł „Podlaska marka roku”, przyznawany z inicjatywy samorządu województwa.
– W tym roku postanowiliśmy spróbować swoich możliwości w festiwalu, który odbywa się w cerkwi.Po wysłaniu nagrania do Komisji Artystycznej zostaliśmy przyjęci. Przygotowaliśmy 6 utworów w języku starocerkiewno- słowiańskim. Przepiękne wnętrze służyło kontemplacji .Cerkiew była przepełniona słuchaczami. Występowaliśmy jako pierwszy zespół , co nie było łatwe , ze względu na małe zamieszanie wśród publiczności, ale miałam wrażenie że nasz śpiew uciszył ludzi którzy przybyli spóźnieni i potem zespół się rozprężył i mogliśmy pokazać na co nas stać. Chórzyści z wielkim sercem śpiewali i wczuwali się w akustykę cerkwi. Wspólnie tworzyliśmy muzykę która wybrzmiewała w najmniejszych zakątkach cerkwi. Tu i ówdzie padały słowa – to chór profesjonalny. Zakwalifikowano nas do kategorii chórów innych, gdzie występowały zespoły specjalizujące się w muzyce cerkiewnej, a i chórzyści byli z wykształceniem muzycznym – relacjonuje Joanna Bliwert Hoderny, dyrygent chóru
Występowało 28 chórów z Białorusi, Mołdawii ,Rosji Gruzji, Francji, Ukrainy i Polski. W ocenie jurorów, poziom tegorocznych prezentacji był wyrównany, a – oceniając frekwencję na wszystkich koncertach – zwrócili też uwagę na nie słabnące zainteresowanie muzyką cerkiewną ze strony publiczności.
– Po koncercie zostaliśmy zaproszeni na ognisko z udziałem 9 chórów, które tego dnia występowały z nami w konkursie. Przy ognisku wszyscy śpiewali. Mysłowicki zespół zaśpiewał pieśni biesiadne hebrajskie i gospel. To zdziwiło inne zespoły, że chór ma tak zróżnicowany repertuar. Dziękowali nam za wspaniała zabawę i namawiano, abyśmy znowu do nich przyjechali. Taki wyjazd zawsze bardzo jednoczy ludzi i uczy nowej kultury. Szkoda że pobyt był tak krótki – dodaje Joanna Bliwert Hoderny.