Przetrwał Powstania Śląskie, I i II wojnę światową, okres Polski Ludowej oraz wszedł w XXI wiek. W Mysłowicach działa nieprzerwanie od 100 lat. Mowa o żeńskim chórze „Harmonia”, który w tym roku obchodzi piękny jubileusz 100 –lecia istnienia. Choć oficjalne obchody przypadają w maju i odbędą się w Mysłowickim Ośrodku Kultury, już teraz w Muzeum Miasta Mysłowice można było poczuć ich przedsmak.

 

– Jest takie powiedzenie „Gdzie słyszysz śpiew tam idź, tam dobre serca mają”. W Mysłowicach zawsze były dobre serca, ludzie śpiewali, powstawały chóry. Te chóry przetrwały do dzisiejszego dnia, a ja mogę tylko namawiać młodych ludzi do tego, by jak najwięcej śpiewali, bo śpiew to dar, który należy wykorzystać – powiedział prezydent Mysłowic Edward Lasok.

Wśród licznych gości, na spotkanie przyjechał także gość specjalny, którym był Roman Kulej, Przewodniczący Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w Mysłowicach. Swój urząd pełnił w latach 1959-1972. Jego urząd można porównać do współczesnej funkcji prezydenta miasta.

Chór Harmonia jest jednym z najstarszych na Śląsku. Zespół powstał 24 marca 1913 r., a jego pierwsza nazwa brzmiała „Słowiczek”. Chór zrzesza osoby zainteresowane muzyką i śpiewem, koncertuje i wzbogaca wydarzenia artystyczne w mieście i poza nim.

– Panie które reprezentują zespół chóralny pod kierownictwem Pani Stefanii Adamik to już nowe wykonawczynie, nowe głosy, ale jest to nadal kontynuacja historii i poszukiwań muzycznych – powiedział Adam Plackowski, dyrektor Muzeum Miasta Mysłowice.

Jak mówią same chórzystki, śpiew to wspaniały sposób na spędzenie wolnego czasu w doborowym towarzystwie. Choć chór działa już nieprzerwanie od tylu lat, to w ostatnim czasie grono chórzystek systematycznie się zmniejsza. Dlatego wszystkie panie śpiewające w „Harmonii” gorąco zachęcają do wspólnego śpiewu.

– Tu przychodzą osoby, które chcą śpiewać, które kochają śpiew. To osoby pogodne, sympatyczne, bo u nas tylko takie osoby mają rację bytu – zachęca do uczestnictwa w chórze dyrygent Stefania Adamik.

Za nami szmat muzycznej historii. Widząc zapał obecnych chórzystek można mieć pewność, że „Harmonia” będzie dalej kontynuować tradycję żeńskiego śpiewu. Jednak aby ich działalność mogła dalej się rozwijać, potrzebne są nowe chórzystki. Dlatego serdecznie zapraszamy wszystkie panie, które mają czas na rozpoczęcie muzycznej przygody w żeńskim gronie.
 

{mp4remote}/images/itvm/2013/03/harmonia.mp4{/mp4remote}