W piątkowy wieczór można było nie tylko  wysłuchać kościelnych pieśni, a także zaśpiewać je wspólnie z chórem God’s Property. W morgowskiej parafii św. Jacka mysłowiczanie uczestniczyli w koncercie uwielbienia, któremu przyświecało hasło „Otwórzmy serca”.

– To jest dawanie świadectwa, przyznawanie się do tego, że jest się chrześcijaninem – mówi Andrzej Marks, uczestnik koncertu

Koncert odbył się w plenerze, na polanie tuż za kościołem. Chórzyści, parafianie i goście śpiewali, podczas gdy księża grali na instrumentach. Z jednej strony wspaniała zabawa, z drugiej należy pamiętać, co powiedział św. Augustyn: „Kto śpiewa, dwa razy się modli”.

– To jest nie tylko zabawa, ale jest to też modlitwa. To ta modlitwa ludzi łączy. To jest najważniejsze – mówi ks. Rafał Ryszka, dziekan dekanatu mysłowickiego

Zanim jednak muzycy pojawili się w Morgach, gościli w Mysłowickim Ośrodku Kultury, w którym odbyły się muzyczne warsztaty.

– Każdy mógł się zgłosić, uczestniczyć w tych warsztatach i śpiewać razem z nami w tym koncercie – mówi Adam Saczka, dyrygent chóru God’s Property

Młodzi już zapowiadają, że z chęcią wezmą udział w kolejnych koncertach.

– Myślę że jeżeli wydarzenie się będzie powtarzało, to warto skorzystać. Zapraszamy wszystkich bardzo serdecznie – dodaje Andrzej Marks, uczestnik koncertu.

Uczestnicy koncertu uwielbienia otworzyli serca i pozwolili, by zagościła w nich radość. A potwierdziły to szerokie uśmiechy na ich twarzach.