zdjęcie ilustracyjne/ fot.arch.itvm.pl

W sąsiednim Imielinie, w wodach Zbiornika Dziećkowice, doszło do tragedii. W piątek 8 czerwca około godziny 14:00 utonął tam 33-letni mieszkaniec Mysłowic. Pomimo pierwszej pomocy udzielonej przez ratowników WOPR i pogotowia ratunkowego, mężczyzny nie udało się uratować.

Przybyły na miejsce zdarzenia lekarz potwierdził zgon.

– Sprawą zajmuje się mysłowicka prokuratura, która zarządziła przeprowadzenie sekcji zwłok mężczyzny. W tym celu ciało zostało przekazane do Zakładu Medycyny Sądowej w Katowicach-Ligocie – informuje asp. szt. Katarzyna Skrzypczyk, oficer prasowa KPP Bieruń

Do tragedii doszło w zbiorniku, w którym obowiązuje zakaz kąpieli. Zbiornik Dziećkowice jest jednym z najczystszych akwenów wodnych w województwie śląskim, służy jako zbiornik wody pitnej.

Choć jeszcze nawet nie zaczęło się lato, statystyki już są przerażające. Upalna pogoda sprawia, że wiele osób wolny czas spędza nad wodą. Tylko w Boże Ciało utonęło 10 osób. W ciągu pierwszych 3 dni czerwca życie w wodzie straciło 12 osób. Łącznie od 1 kwietnia do 3 czerwca utonęło w Polsce już 101 osób!