Dwie jednostki straży pożarnej brały udział w akcji gaszenia pożaru pojazdu, który płonął przy ulicy Stalmacha. Do zdarzenia doszło około godziny 7:00 rano we wtorek 11 lutego.
– Przy Stalmacha spłonął samochód osobowy. Na miejscu zdarzenia obecni byli także funkcjonariusze policji, którzy przeprowadzą czynności mające na celu ustalenie przyczyn pożaru. Na chwilę obecną ciężko powiedzieć, czy mieliśmy do czynienia z podpaleniem czy samozapłonem – mówi st. kpt. Wojciech Chojnowski, rzecznik PSP w Mysłowicach.