fot.policja.gov.pl

Dzięki reakcji świadka, policjanci zatrzymali 33-letniego mieszkańca Mysłowic, który wsiadł za kółko pod wpływem alkoholu. Zatrzymany kierowca Fiata w wydychanym powietrzu miał prawie 2 promile alkoholu. Ponadto nie posiadał uprawnień do kierowania, gdyż zostały mu one cofnięte.

Do zatrzymania pijanego kierowcy doszło w poniedziałek około godziny 19.50.

Na numer alarmowy otrzymaliśmy zgłoszenie, że ul. 3-go Maja porusza się Fiat, którego kierujący może znajdować się pod wpływem alkoholu. Świadek tego zdarzenia kontynuował jazdę za podejrzanym kierowcą. Do zatrzymania mężczyzny doszło na ul. Laryskiej – relacjonuje sierż. Damian Sokołowski, oficer prasowy mysłowickiej policji

Badanie alkomatem dało wynik prawie 2 promili alkoholu w wydychanym powietrzu. Podczas dalszych czynności okazało się, że 33-letni mieszkaniec Mysłowic nie posiada uprawnień do kierowania, ponieważ zostały mu cofnięte na podstawie decyzji administracyjnej.

Za jazdę po pijanemu i niestosowanie się do decyzji grozi mu do 2 lat więzienia, wysoka grzywna oraz wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów.