W meczu dwóch drużyn zamykających ligową tabelę I ligi kobiet lepsza okazała się Silesia Volley Mysłowice, która zanotowała pierwsze zwycięstwo w tegorocznych rozgrywkach. SMS Sosnowiec razem z Wisłą Kraków pozostaje bez zwycięstwa. Spotkanie dwóch ostatnich drużyn I ligi kobiet rozpoczęło się od prowadzenia zespołu ze Śląska 6:3, zadowolone tym prowadzeniem podopieczne Sebastiana Michalaka zaczęły popełniać błędy i na efekty tego nie trzeba było długo czekać, po dwóch asach serwisowych Malwiny Smarzek uczennice remisowały 6:6. Z biegiem czasu zarysowała się przewaga SMS, który wypracował sobie przewagę trzech punktów (14:11), w tym okresie gry miejscowa ekipa lepiej grała w bloku, obronie oraz wykorzystywała kontrataki. Korzystny wynik dla drużyny z Sosnowca utrzymał się do stanu 16:13 po czym nastąpił zwrot sytuacji na boisku i po dobrej grze Sylwii Andrysiak to przyjezdne przejęły inicjatywę w końcówce tego seta wyrównały jego stan na 16:16, a potem na 18:18 i dzięki bardzo dobrej grze w ataku Barbary Susek zakończyły tego seta wygraną 25:21.
Podbudowane zwycięstwem w premierowej odsłonie przyjezdne poszły za ciosem i to one były w natarciu. SMS mylił się, popełniał błędy własne, a przy stanie 2:6, o czas poprosił Grzegorz Kosatka i z biegiem czasu młode zawodniczki poprawiły swoją grę i nie pozostały dłużne swoim rywalkom. Bardzo dobre zawody rozegrała wspomniana wcześniej Smarzek, która skutecznie blokowała, zagrywała i to dzięki niej doszło do wyrównania 11:11. Od tego momentu obie ekipy grały punkt za punkt, lecz więcej doświadczenia i opanowania dało się zauważyć w ekipie Silesii, która pomimo tego, że przegrywała 20:21, czy 22:23 wygrała tą partię i miała zapewniony co najmniej jeden punkt.
Trzecia i jak się później okazało ostania odsłona tego spotkania ułozyła się po myśli Silesii, podłamane wydarzeniami w dwóch poprzednich partiach gospodynie skutecznie grały do stanu 3:3, po czym inicjatywa przeszła na stronę drużyny gości, która najpierw prowadziła 9:4 po skutecznym ataku Małgorzaty Plebanek, a potem 16:12. Zadowolone takim obrotem sprawy siatkarki śląskiego klubu bezradnie patrzyły jak młode adeptki siatkarskiego rzemiosła wyrównały na 16:16 i dzielnie walczyły do stanu 20:20. Wówczas podopieczne trenera Michalaka po raz kolejny pokazały, że to im bardziej należy się zwycięstwo wygrały tego seta 25:22 i tym samym odniosły pierwsze zwycięstwo w I lidze w sezonie 2013/2014
Silesia Volley, w trzeciej kolejce I ligi kobiet odniosła swoje premierowe zwycięstwo, pokonując SMS Sosnowiec 3:0. – Najważniejsze, że zawodniczki będą miały w swoich głowach odniesione zwycięstwo – mówił po meczu szkoleniowiec Silesii – Sebastian Michalak.
My w każdym roku gramy, wprowadzając do pierwszego składu młode zawodniczki. Gramy tak, jak możemy i próbujemy pracować z tymi zawodniczkami. Na pewno nie jesteśmy zespołem posiadającym wysoki budżet, który może pozwolić sobie na gwiazdy. Praca z młodymi siatkarkami jest bardzo sympatyczna, oddają one wiele serca na boisku. W obecnym sezonie sześć młodych zawodniczek weszło do kadry pierwszego zespołu, więc chwała im za to i one przy wsparciu starszych zawodniczek idą do przodu. – mówił Sebastian Michalak