Bez badania alkomatem już żaden kierowca miejskiej jednostki nie rozpocznie dnia pracy. To reakcja miejskich władz na głośne w ostatnich dniach doniesienia medialne o wypadkach spowodowanych przez nietrzeźwych kierowców. Aby zapobiegać podobnym sytuacjom w Mysłowicach i wzmocnić działania prewencyjne, prezydent Edward Lasok zwołał naradę, której skutkiem będzie codzienna kontrola stanu trzeźwości wszystkich kierowców pracujących w miejskich jednostkach i spółkach.

– Każdy z prezesów i dyrektorów musi przedstawić swoje działania, jakie do tej pory wykonywał, a ja je jeszcze zaostrzę. Każdy kierowca, każda ekipa, która wyjeżdża z poszczególnego zakładu musi być codziennie zbadana alkomatem przed wyjazdem i po powrocie. Jak wiemy, w Łodzi motorniczy wyjechał trzeźwy, a wypadek spowodował po tym jak pił w pracy. To dało do myślenia, w  związku z czym podjąłem taką decyzję – wyjaśnił prezydent Edward Lasok.

W specjalnej naradzie uczestniczyli dyrektorzy i prezesi jednostek miejskich, które mają w swoich zasobach bazy samochodowe. Chodzi przede wszystkim o Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji, Zakład Oczyszczania Miasta oraz Miejski Zarząd Gospodarki Komunalnej, czyli służby które codziennie wysyłają w teren swoich pracowników służbowymi pojazdami.

Jak podkreśla między innymi dyrektor MZGK, dla pracy na podwójnym gazie w zarządzanym przez niego zakładzie nie ma miejsca.

–  Piłeczka jest bardzo krótka, jest zwolnienie dyscyplinarne i nie ma w ogóle o czym mówić. U nas kierowca jest jednocześnie murarzem, malarzem, dekarzem lub innym pracownikiem, który musi wchodzić na rusztowania lub drainę, w związku z tym nie może być mowy, by w ogóle był pod wpływem alkoholu – mówi stanowczo Zbigniew Augustyn, dyrektor MZGK.

W naradzie uczestniczyli także komendanci straży miejskiej oraz policji. Jak nadmienił nadkom. Dariusz Półtorak,  nie przypomina on sobie sytuacji, by policjanci zatrzymali kierowcę samochodu należącego do miejskiej jednostki jadącego pod wpływem alkoholu.

– Nie przypominam sobie takiego przypadku w ostatnim okresie. Każda kontrola zapewni większe bezpieczeństwo i ograniczy ryzyko. Czy będzie mniej takich przypadków jak w Łodzi, ciężko mi powiedzieć, ale bezsprzecznie trzeba podjąć działania by nie dopuścić do takiego zdarzenia, a to może jedynie zrobić kontrola – mówi zastępca komendanta policji w Mysłowicach, nadkom. Dariusz Półtorak.

Prezydent Edward Lasok podkreślił także, że alkohol w pracy jest niedopuszczalny nie tylko względem etatowych kierowców, ale także wobec każdej osoby zatrudnionej w Urzędzie Miasta czy innej, podległej miastu instytucji.

{mp4remote}/images/itvm/2014/01/narada.mp4{/mp4remote}