Wtorek, 11 marca, okazał się dniem niebezpiecznych zdarzeń na autostradzie A4 w rejonie Mysłowic. Strażacy dwukrotnie interweniowali na trasie, ratując poszkodowanych i gasząc płonący pojazd.

Pierwsze zdarzenie miało miejsce o godzinie 13:17, gdy służby zostały wezwane do wypadku dwóch samochodów dostawczych. W wyniku kolizji jedna osoba została poszkodowana. Na miejsce skierowano dwa zastępy strażaków z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej Mysłowice, którzy zabezpieczyli teren oraz udzielili niezbędnej pomocy.

Niespełna dwie godziny później, o 15:04, strażacy ponownie ruszyli do akcji – tym razem w związku z pożarem dostawczego Forda Transita. Pojazd stanął w płomieniach na autostradzie, jednak szybka interwencja pozwoliła opanować sytuację. Na szczęście w tym przypadku nikt nie ucierpiał.