24 marca odbył się pierwszy rodzinny piknik ekologiczny pod hasłem „Ekośniadanie na polanie”. 

Były warsztaty dla miłośników psów, warsztaty ogrodnicze oraz atrakcje dla dzieci, czyli konkurs znajomości kwiatów, sadzenie roślin do doniczek, wyścig z segregacją śmieci i ekoquiz. Wszystko po to, aby wesprzeć działalność charytatywną, w tym mysłowickie schronisko dla bezdomnych zwierząt.

– Chcemy się integrować i popularyzować wolontariat. Celem jest poznawanie siebie nawzajem i zbieranie środków na świąteczne śniadanie i świąteczne paczki. Oprócz tego propagujemy ekologiczny tryb życia – mówił Piotr Olszowski ze Stowarzyszenia Inicjatyw Lokalnych Nasze Mysłowice, głównego pomysłodawcy i organizatora wydarzenia.

Na rzecz śniadania i paczek świątecznych dla potrzebujących i bezdomnych kwestowało 18 wolontariuszy z mysłowickich szkół. Oczywiście jak przystało na śniadanie, nie mogło się też obyć bez jedzenia.

– Sałatki niektórzy mają porobione, pomidorki, jajecznicę będziemy robić. Zastanawiam się nad małym grillem, o ile organizator nam pozwoli – mówił Marek Jarosz, jeden z założycieli grupy Rowerowe Mysłowice, która także włączyła się w organizację wydarzenia.

Jednym z ważnych punktów ekośniadania była akcja znakowania rowerów przygotowana przez mysłowickich strażników miejskich. W śniadaniu uczestniczył też prezydent Dariusz Wójtowicz.

–  Bardzo się cieszę, że stowarzyszenie, które to organizuje, przywiązuje dużą wagę do tego, żeby integrować różne środowiska. Te młodzieżowe i te seniorskie – mówił Dariusz Wójtowicz.

Prezydent zapowiada, że tego rodzaju spotkania będę odbywały się cyklicznie, także w innych dzielnicach miasta.

– Teraz Bończyk, potem Brzęczkowice i Dziećkowice, gdzie mamy cudowny ośrodek. Takie ekośniadania będziemy robili bardzo często – dodał.

Impreza przygotowywana było wraz z mysłowickim magistratem oraz Zakładem Oczyszczania Miasta Mysłowice. Już teraz organizatorzy zapraszają na kolejną, czyli Jarmark Wielkanocny, który odbędzie się także na placu św. Jana Pawła II na Bończyku już 13 i 14 kwietnia.

Tekst: Bogumił Stoksik