fot.mat.nad

Uczniowie klas gimnazjalnych SP13 początkiem kwietnia obozowali w Węgierskiej Górce. Wyjechali, by móc w spokoju i pełnym skupieniu  uczyć się i jak najlepiej przygotować do egzaminów gimnazjalnych.

Zajęcia po śniadaniu, obiedzie i kolacji – jeśli chodzi o naukę, nie było litości. Do późnych godzin nocnych uczniowie konsultowali z nauczycielami odpowiedzi do zadań, dłuższe formy wypowiedzi pisemnych czy poprawność obliczeń. Nauka odbywała się w różnych okolicznościach przyrody, np. na trybunach stadionu, na ławeczkach przy kręgu ogniskowym czy nawet w pobliskim lesie.

Uczniowie mieli też trochę czasu wolnego, spacerowali po Węgierskiej Górce i poznawali  historię miejscowości. Zwiedzili m.in. zespół fortyfikacji (Wędrowiec, Waligóra, Włóczęga) bohatersko broniących się w pierwszych dniach II wojny światowej, dzięki czemu Węgierska Górka nazywana jest Westerplatte południa. Nieocenioną skarbnicą wiedzy na te tematy był pan organizator obozu Mariusz Lizoń. Hitem były natomiast rozgrywki sportowe. Ostatni wieczór na obozie to tradycyjnie ognisko i uroczyste odśpiewanie hymnu gimnazjum; z kolei piątkowy poranek to ostatnie śniadanie i ostatnie testy…

Dziesiątki rozwiązanych zadań, mnóstwo wykonanych ćwiczeń, przypomnienie i utrwalenie wiadomości z zakresu przedmiotów objętych egzaminem gimnazjalnym, godziny spędzone na świeżym powietrzu – tak można podsumować kwietniowy wyjazd uczniów najstarszych klas SP13.