Bernard Krawczyk/ fot.itvm.pl

W niedzielę, w wieku 87 lat, zmarł Bernard Krawczyk, wybitny aktor teatralny i filmowy. Przez wielu będzie zapamiętany nie tylko jako wielki artysta, aktor filmów Kazimierza Kutza takich jak „Sól ziemi czarnej” i „Perła w koronie”, ale przede wszystkim jako wspaniały człowiek.

Bernard Krawczyk urodził się w 1931 roku w podczęstochowskim Podłężu Szlacheckim, ale jego dzieciństwo i młodość to lata spędzone w Mysłowicach. Nawet już jako słynny i ceniony aktor mówił o sobie „synek z Piosku”, z sentymentem wspominając lata spędzone w tej robotniczej, mieszczącej się tuż przy kopalni, dzielnicy Mysłowic.

Kochał scenę i Śląsk

Scena od zawsze była jego żywiołem. Ukończył Studium Dramatyczne przy Teatrze Śląskim, zadebiutował w 1952 roku. Na swoim koncie ma setki ról, grał na teatralnych deskach oraz przed obiektywami kamer. Grał w sztukach W. Szekspira, W. Gombrowicza, S. Becketta czy S. Mrożka. Za swoje kreacje otrzymał kilka Srebrnych i Złotych Masek. Choć otrzymywał liczne oferty pracy m.in. od dyrektorów teatrów w Warszawie, Wrocławiu i Łodzi, nigdy nie zdecydował się na wyjazd ze Śląska.

W filmach Kazimierza Kutza

Sławę w całym kraju przyniosły mu kreacje w filmach Kazimierza Kutza; „Sól ziemi czarnej” i „Perła w koronie”. Wielką sympatie widzów zyskał  za sprawą roli  Franciszka Pytloka w emitowanym w latach 90. XX w. serialu TVP Regionalnej „Sobota w Bytkowie”.

Do końca życia był aktywny zawodowo. Jego ostatnią sztuką były głośne „Himalaje” Roberta Talarczyka. Przez ostatnie dwa lata, na scenie Teatru Śląskiego, grał także monodramem Tadeusza Różewicza „Śmieszny staruszek”.

Powroty do Mysłowic

Bernard Krawczyk chętnie spotykał się z widzami nie tylko w teatrze. Zawsze z wielkim sentymentem wracał do Mysłowic, gdzie podczas spotkań w bibliotekach i ośrodku kultury chętnie opowiadał o swojej pracy i życiu.

Z Bernardem Krawczykiem mieliśmy przyjemność rozmawiać w 2016 roku. Aktor wspominał dzieciństwo i młodość w Mysłowicach, opowiedział także o swojej wielkiej miłości do aktorstwa. Dzisiaj szczególnie warto wrócić do tej rozmowy.

Pogrzeb w Panewnikach

Uroczystości pogrzebowe odbędą się w piątek 17 sierpnia o godzinie 10.00 w panewnickiej bazylice (Parafia Rzymskokatolicka pw. Św. Ludwika Króla i Wniebowzięcia NMP przy klasztorze Zakonu Braci Mniejszych – Franciszkanów, ul. Panewnicka 76, Katowice-Panewniki).