Zakończyła się internetowa gra „Ekowyzwanie”, zorganizowana w ramach ekologicznej kampanii przygotowanej przez mysłowicki magistrat. W poniedziałek w galerii małej Mysłowickiego Ośrodka Kultury ogłoszone zostały nazwiska najlepszych graczy.

– Gra ekowyzwanie trwała ponad dwa tygodnie. Okazało się, że jesteśmy zobowiązani do przeprowadzenia dogrywki, ponieważ aż 7 osób zdobyło maksymalną liczbę punktów. To znaczy, że te osoby były bardzo zaangażowane, że podobało im się to, co zrobiliśmy, co nas bardzo cieszy. – mówi Kamila Szal, rzecznik prasowy Urzędu Miasta w Mysłowicach.

Nie był to zwykły quiz, a zabawa, która zachęcała do poszukiwania ciekawych informacji na różne tematy związane z ekologią, a co ważniejsze – motywowała wyzwaniami do wprowadzania ekologicznych zmian w codziennym życiu. Przez cały okres trwania gry zawodnicy starali się rozwiązać 50 zadań związanych z ekologią, w tym nierzadko takich, które wymagały określonych działań w terenie.

– Finalista tego konkursu, mieszkaniec Sosnowca powiedział, że Mysłowice są jednym z pierwszych miast, które taką grę zrealizowało, że jest to fajny, ciekawy pomysł, z czego bardzo się cieszymy. Myślę że jest to świetny sposób na promocję miasta na tle innych miast naszego regionu. Mamy się czym pochwalić. – mówi Iwona Nowak, dyrektor kancelarii prezydenta Mysłowic.

Gra była otwarta dla wszystkich, jedynym ograniczeniem był dolny próg wieku graczy, którzy musieli mieć co najmniej 13 lat. Najbardziej skutecznym graczem, który w nagrodę otrzymał miejski rower, okazała się być mysłowiczanka Sylwia Jania.

– Na początku była to ciekawość i zabawa, a później ta gra coraz bardziej mnie wciągała. Dla mnie gra była wciągająca, na początku nie przypuszczałam, że tak daleko dojdę, ale im więcej było tych zadań, tym bardziej chciało się je wypełniać. Codziennie wstawałam wcześnie rano żeby zobaczyć, jakie jest kolejne zadanie.– mówi zwyciężczyni ekowyzwania, mysłowiczanka Sylwia Jania.

Drugie miejsce zajęła Kornelia Sproska z Bytomia, która cieszyć może się bonem na zakupy w sklepie sportowym o wartości 500 zł. Zakupy w sklepie sportowym o wartości 300 zł może zrobić także zdobywca trzeciego miejsca, czyli Grzegorz Dragon z Sosnowca. Jak przyznają finaliści, ekowyzwanie było emocjonującą rywalizacją, ale także dobrą zabawą.

– Chyba jedno i drugie. Była mobilizująca rywalizacja, a przy tym przyjemność – jest to fajna forma spędzania czasu, zabawy. Musieliśmy wyjść w teren, przyjechać do Mysłowic, pewne zadania tutaj wykonać. – mówi Kornelia Sproska.

– Przede wszystkim ciekawa tematyka, jeszcze nigdy nie było tak rozbudowanej gry miejskiej o tematyce ekologicznej, w której bym brał udział. Zawsze było to nowe wyzwanie, które mogłem realizować wespół z edukacją ekologiczną. – mówi czyli Grzegorz Dragon.

Wszyscy pozostali gracze, którzy zdobyli minimum 5 punktów, a było ich blisko 90, otrzymają niebawem nagrody dodatkowe. Zakończenie ekowyzwania nie oznacza zakończenia ekologicznej kampanii. Jeszcze przez dwa miesiące mysłowiczanie będą mogli wiele nauczyć się o ekologii.

{mp4remote}/images/itvm/2015/10/ekogra.mp4{/mp4remote}