„Patrząc na to, co zmieniło się w ostatnich latach i jak wiele rzeczy zmieniło się dla dobra mieszkańców Mysłowic, uważam, że kontynuacja działań podjętych przez Prezydenta Lasoka jest potrzebna podczas jego kolejnej kadencji. Po to, żeby wiele spraw mogło zakończyć się sukcesem.” – mówi w jednym z wywiadów komisarz Elżbieta Bieńkowska.
Najsłynniejsza w Europie mysłowiczanka, kierująca europejskim rynkiem wewnętrznym, przemysłem i przedsiębiorczością, komisarz Elżbieta Bieńkowska udzieliła wywiadu dla „Mysłowice Nasze Miasto” czyli prasowego wydania portalu Dziennika Zachodniego w którym wypowiedziała się w sprawie zbliżających się wyborów samorządowych oraz oceniła zmiany, jakie w ciągu ostatnich lat zaszły w jej rodzinnym mieście.

Jak mówi komisarz Bieńkowska, Mysłowice na przestrzeni ostatnich czterech lat znacznie się zmieniły. Jej zdaniem gwarancją kolejnych pozytywnych przemian miasta jest kontynuacja prezydentury Edwarda Lasoka.

– Wszyscy widzimy, jak zmieniły się Mysłowice. Rozwój miasta w ostatnich czterech latach idzie w dobrym kierunku. I trzeba włożyć wiele wysiłku, żeby rozpoczęte zmiany kontynuować. – dodaje Bieńkowska.

Mysłowiczanka oceniła także sposób wykorzystania przez miasto możliwości jakie dają środki europejskie. Jak podkreśla, widoczne są starania Edwarda Lasoka w sprawie wykorzystania potencjału, jaki dają tereny po byłej kopalni „Mysłowice”. Równocześnie krytycznie odniosła się do działań poprzednich władz miasta, które zmarnowały szansę na dynamiczny rozwój miasta.

– Kilkanaście czy nawet kilka lat temu wiele spraw można było rozwiązać zupełnie inaczej. Nie zrobiono tego i szanse na szybszy rozwój zostały zmarnowane. Potem trzeba było miasto odgruzować z niekompetencji i zastoju. To za nami. – mówi Bieńkowska.

Komisarz Bieńkowska rekomenduje Edwarda Lasoka nie tylko ze względu na jego osiągnięcia na stanowisku prezydenta miasta.

– Dzisiaj kontynuacja tego, co robi prezydent Edward Lasok jest potrzebna. Stawiam na kompetentnych i uczciwych ludzi. – dodaje była wicepremier Elżbieta Bieńkowska.