Jak wygląda życie osoby, która postanowiła zerwać z nałogiem? Mariusz, od 14 lat trzeźwy alkoholik i aktywny członek wspólnoty Anonimowych Alkoholików, dzieli się swoją historią, trudami i wyzwaniami związanymi z trzeźwieniem. W rozmowie opowiada o sile wspólnoty, znaczeniu odpowiedzialności oraz o tym, jak program AA pomaga nie tylko walczyć z alkoholem, ale również odnaleźć nowe życie.

Bogumił Stoksik, ITVM: Na początku naszej rozmowy chciałbym zapytać, jak mógłbym Pana przedstawić. Jak Pan sam siebie opisuje?

Mariusz: Mam na imię Mariusz, jestem alkoholikiem. Tak się przedstawiamy na mityngach i spotkaniach AA. Jestem również członkiem różnych stowarzyszeń trzeźwościowych, między innymi katowickiego stowarzyszenia „Dwójka”. Wszystko, co pomaga mi w trzeźwości, jest dla mnie cenne. To moje życie i misja.

Jak wygląda dostęp do pomocy dla osób uzależnionych w Mysłowicach? Czy jest wystarczająco dużo miejsc, do których można się zgłosić?

W Mysłowicach mamy poradnie specjalistyczne, grupy Anonimowych Alkoholików, kluby abstynenta i stowarzyszenia trzeźwościowe. Każdy, kto chce zacząć trzeźwieć, może znaleźć coś dla siebie. Jeśli ktoś nie wie, gdzie się zgłosić, warto skontaktować się z Punktem Informacyjno-Kontaktowym w Katowicach (telefon 32 725 74 04). Tam można uzyskać informacje o spotkaniach i dostępnych formach wsparcia. Zdarza się, że osoby mają opory przed pójściem na mityng, bo to wymaga odwagi. Wtedy mogą skorzystać z pomocy powiernika Dwunastego Kroku. Taka osoba może towarzyszyć w drodze na mityng, być wsparciem przed, w trakcie i po spotkaniu.

Jak wygląda pierwsza wizyta na mityngu AA? Jak osoba, która zdecyduje się na taki krok, jest przyjmowana?

Mariusz: Pierwsza wizyta może być trudna, ale na mityngu nikt nikogo nie ocenia. Nową osobę witamy serdecznie. Na wielu grupach jest specjalna służba witającego, która pomaga w przełamaniu lodów. Nikt nie zmusza do mówienia, można po prostu słuchać. Nie trzeba się przedstawiać ani opowiadać swojej historii, jeśli ktoś tego nie chce. Można nawet podać fikcyjne imię. Ważne, żeby poczuć się bezpiecznie. Są mityngi otwarte, na które może przyjść każdy, oraz zamknięte, przeznaczone tylko dla osób deklarujących się jako alkoholicy. Najlepiej zacząć od słuchania – jest takie powiedzenie: „Przyprowadź tyłek, a głowa przyjdzie sama”.

Czy AA może być jedynym wsparciem w procesie trzeźwienia, czy raczej zaleca Pan łączenie różnych form pomocy?

Mariusz: Program AA, oparty na Dwunastu Krokach, jest duchowy, ale to nie oznacza, że jest jedynym rozwiązaniem. Jeśli ktoś ma głębokie problemy psychiczne, to terapia czy pomoc psychiatryczna są niezbędne. AA to jedna z możliwości, ale każdy powinien znaleźć swoją drogę. Można łączyć różne formy pomocy: terapię, grupy wsparcia, stowarzyszenia trzeźwościowe, a nawet działalność religijną. Ważne, żeby szukać tego, co działa najlepiej.

Co było dla Pana najtrudniejsze w procesie trzeźwienia? Czy coś szczególnie Panu utkwiło w pamięci?

Mariusz: Najtrudniejsze było przyznanie, że to ja mam problem. Alkoholik często szuka winnych – w rodzinie, pracy, pogodzie – tylko nie w sobie. To wygodne, ale nie pomaga. Musiałem nauczyć się brać odpowiedzialność za swoje czyny. W AA mówimy, że trzeba mówić o sobie, a nie o innych. To jest kluczowe. Z pomocą sponsora udało mi się przejść przez program Dwunastu Kroków i nauczyć żyć w trzeźwości.

Wspominał Pan wcześniej o sponsorach. Kim jest sponsor i jaką pełni rolę w AA?

Mariusz: Sponsor to przewodnik, który pomaga przejść przez program Dwunastu Kroków. To zaufana osoba, która dzieli się swoim doświadczeniem. Ważne, żeby zaufać sponsorowi, ale całą pracę nad sobą trzeba wykonać samemu. Sponsor jest jak latarnia – pokazuje drogę, ale to ja muszę nią iść. Dzięki sponsorowi zrozumiałem, jak ważne jest, żeby nie oszukiwać samego siebie.

Jak wygląda życie po alkoholu? Czy trzeźwe życie jest rzeczywiście lepsze?

Trzeźwe życie jest możliwe i szczęśliwe, choć na początku może być trudne. To czas mierzenia się z przeszłością i odbudowywania relacji z rodziną. Często trzeba zmierzyć się z poczuciem winy za zaniedbania. Program AA daje narzędzia do pracy nad sobą i duchowego rozwoju. Z perspektywy czasu mogę powiedzieć, że życie bez alkoholu jest o wiele bogatsze i bardziej satysfakcjonujące.

Czy zdarzają się przypadki mieszanych uzaleźnień, np. z narkotykami lub dopalaczami? Czy też można zgłosić się do AA w takiej sytuacji?

Tak, zdarza się, że osoby uzależnione od alkoholu mają też problem z narkotykami, hazardem czy innymi nałogami. W AA skupiamy się na alkoholu, ale są grupy wsparcia dla innych uzaleźnień, na przykład narkomanów czy seksoholików. Osoby z uzależnieniami mieszanymi często przechodzą długą i skomplikowaną drogę. Czasami zaczyna się od alkoholu, ale pojawia się lęk przed wykryciem w pracy, więc sięgają po narkotyki. To jest mechanizm ucieczki od problemów. Uzależnienia są do siebie podobne.

Wspominał Pan o rodzinie. Czy rodzina odgrywa rolę we wspieraniu alkoholika?

Współuzależnienie to częsty problem. Czasami rodzina, chcąc pomóc, stwarza komfort picia – podając obiad, pomagając po pijanemu, czy tłumacząc w pracy. To nie jest pomoc. Alkoholik musi ponieść konsekwencje swoich działań, żeby zrozumieć, jak bardzo nałóg go niszczy.

Czy wiara w życie bez alkoholu była dla Pana trudna?

Przez lata otaczałem się ludźmi, którzy pili, i nie znałem nikogo, kto by żył bez alkoholu. Dziś mogę powiedzieć z własnego doświadczenia, że życie bez alkoholu nie tylko istnieje, ale jest szczęśliwe i wartościowe. Program Dwunastu Kroków daje wolność – nie tylko od alkoholu, ale też od negatywnych emocji.

Co byłoby Pana radą dla osób, które wciąż się wahają?

Mariusz: Chciałbym powiedzieć tym, którzy wciąż się wahają, że życie bez alkoholu jest możliwe i pełne radości. Musiałem uwierzyć, że mogę żyć inaczej. Ważne jest, by prosić o pomoc i zaufać innym – w poddaniu jest siła.

Dziękuję za rozmowę.


Osoby poszukujące pomocy mogą w Mysłowicach skorzystać m.in. z:

Ośrodek Pomocy Psychologicznej Profilaktyki i Leczenia Uzależnień
Rynek 8, tel. 32 222 29 07 lub 512805911

Mityng AA (w każdą środę o godz. 18), Starokościelna 3

AA. Punkt Informacyjno-Kontaktowy
Warszawska 6, Katowice. tel. 32 725 74 04

Stowarzyszenie Trzeźwościowo – Abstynenckie „WSPARCIE” w Mysłowicach
Telefon wsparcia 607 602 623,  e-mail: wsparcie.myslowice@gmail.com

Pełen spis mityngów AA znajdziecie na stronie https://spis.aa.org.pl/.