Ewakuowano pracowników dwóch zakładów, w sumie 69 osób. W akcji uczestniczyło 9 zastępów straży pożarnej. Wszystko z powodu wybuchu butli z amoniakiem w jednej z firm przy ul. Karola Miarki 36.

[arve url=”https://www.youtube.com/watch?v=0t3-SdeJVmI&feature=youtu.be” /]

W wyniku tego zdarzenia zawaliła się boczna ściana budynku. Wybuch uszkodził konstrukcję obiektu. Na szczęście nikomu nic się nie stało.

– Nasze działania polegały na zabezpieczeniu i zniwelowaniu wycieku amoniaku przy pomocy kurtyn wodnych, aby ten uwolniony amoniak wychwycić, żeby nie stwarzać zagrożenia dla zdrowia i życia ludzi znajdujących się w pobliżu, bo w pobliżu mamy bloki. Udało nam się zniwelować wyciek – mówi mł. bryg. Wojciech Chojnowski, rzecznik prasowy mysłowickiej komendy PSP.

Po godz. 18 Wojciech Chojnowski poinformował, że zagrożenie spowodowane wyciekiem gazu minęło. Na miejsce przybył powiatowy inspektor nadzoru budowlanego, który ocenia stopień uszkodzenia oraz to, czy budynek może być eksploatowany. Pogotowie energetyczne zaczęło pracę mającą na celu przywrócenie napięcia sąsiadującym zakładom.

Tekst: Bogumił Stoksik