fot. KMP Mysłowice
fot. KMP Mysłowice

         Do zdarzenia doszło 5 kwietnia tuż po godzinie 19:10. Dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Mysłowicach odebrał zgłoszenie o trzech psach swobodnie poruszających się po ulicy. Na miejsce skierowano patrol, który szybko zlokalizował zwierzęta.

Policjanci zdecydowali się zabezpieczyć psy i przewieźć je do komendy. Tam, w bezpiecznych warunkach poczekalni, czworonogi mogły przeczekać do czasu odnalezienia właściciela. Jak relacjonują funkcjonariusze, działania przebiegły sprawnie i bez komplikacji.

Przełom nastąpił już po kilkunastu minutach. Mundurowi natrafili w mediach społecznościowych na ogłoszenie dotyczące zaginięcia trzech samojedów. Dzięki temu szybko skontaktowali się z właścicielką zwierząt.

Jeszcze przed godziną 20 psy wróciły do domu, z którego wcześniej uciekły.

Policja przypomina, że odpowiednie zabezpieczenie posesji to podstawowy obowiązek każdego właściciela psa. Niezachowanie środków ostrożności może skutkować konsekwencjami prawnymi. Zgodnie z artykułem 77 Kodeksu wykroczeń, osoba, która nie dopilnuje zwierzęcia, może zostać ukarana grzywną do 1000 zł, karą ograniczenia wolności lub naganą. W przypadku, gdy zwierzę stwarza zagrożenie dla życia lub zdrowia ludzi, konsekwencje mogą być jeszcze poważniejsze.

Choć tym razem historia zakończyła się szczęśliwie, służby apelują o rozwagę i odpowiedzialność. Nawet spokojne i przyjazne psy, pozostawione bez nadzoru, mogą znaleźć się w niebezpiecznej sytuacji.