Materiały prasowe

„Meltdown”, czyli „stopnienie”, to określenie używane w kontekście załamania nerwowego, krachu finansowego, a nawet awarii rdzenia reaktora atomowego. Taki tytuł nosi też wystawa młodej artystki Hanny Rozpary, którą do końca kwietnia można oglądać w Mysłowickim Ośrodku Kultury.

Hanna Rozpara jest absolwentką Akademii Sztuk Pięknych w Katowicach, dyplom otrzymała w Pracowni Druku Płaskiego w 2014 r. Studiowała także na Królewskiej Akademii Sztuk Pięknych w Antwerpii w ramach programu „Erasmus”. Jej prace wystawiane były na 21 wystawach indywidualnych oraz ponad 100 zbiorowych w kraju i za granicą. W kwietniu 2021 r. obroniła pracę doktorską na katowickiej ASP.

W swojej twórczości artystka porusza szeroko rozumiany temat kamuflażu, bezpostaciowości i zjawisk chaotycznych, w przeszłości często odnosiła się też do tematyki wojny. W pracach wykonanych z żywicy epoksydowej techniką drzeworytu, z polimeru, dąży do uzyskania obrazu oddziałującego na widza, pobudzającego intuicyjne, nieracjonalne pokłady świadomości. Zajmuje się malarstwem, grafiką warsztatową, fotografią, projektowaniem graficznym, tworzy kompozycje muzyczne.

Wystawę grafiki i malarstwa Hanny Rozpary możecie oglądać do 30 kwietnia w MOK-u przy Grunwaldzkiej 7 w godzinach otwarcia placówki. Wstęp wolny.

Źródło: MOK