Filia biblioteczna nr 7 zaprasza miłośników dobrej książki na spotkanie autorskie, które odbędzie się 22 kwietnia (piątek) w siedzibie filii przy ulicy Oświęcimskiej. Gościem wieczoru będzie mysłowiczanka Magdalena Wala, z którą czytelnicy będą mogli porozmawiać o jej literackim debiucie. Książka „Przypadki pewnej desperatki”, która została wydana zaledwie kilka miesięcy temu, już zyskała znaczne grono wielbicieli.
Wielbicieli – a raczej wielbicielek, ponieważ „Przypadki pewnej desperatki” wpisują się w nurt literatury dla kobiet. Debiut mysłowiczanki ukazał się pod szyldem „Serii z babeczką” wydawnictwa Czwarta Strona.

– Tak, to zdecydowanie literatura dla kobiet, chociaż jeśli panowie mają ochotę się zapoznać z powieścią to serdecznie zapraszam. Nie są to jednak książki brutalne czy poruszające poważne tematy. Daleko mi do melodramatów czy łzawych scen. Uwielbiam dobrze się bawić przy czytaniu, w związku z tym piszę tak, by było zabawnie. Przypadki pewnej desperatki to lekka komedia romantyczna z wątkiem historyczno – kryminalnym – mówi o swojej książce Magdalena Wala.

Lubię czytać debiuty, dlatego też z nieskrywaną ciekawością sięgnęłam po pierwszą książkę Magdaleny Wali. Jak się okazało „Przypadki pewnej desperatki” to świetnie napisana powieść, która zrobiła na mnie duże wrażenie! Wiadomo, jeśli debiut będzie udany czytelnik sięgnie po kolejne książki autora. Tak stało się właśnie ze mną, jeśli Pani Magdalena napisze kolejne książki, wtedy z pewnością po nie sięgnę, bo „Przypadki pewnej desperatki” bardzo przypadły mi do gustu.” To jeden z wielu pozytywnych komentarzy dotyczących debiutanckiej powieści mysłowiczanki. Tak powieść oceniła blogerka Michalina. Podobnych recenzji w przestrzeni internetu znaleźć można całe mnóstwo.

przypadki-pewnej-desperatki-b-iext29659550okładka książki/ fot. wydawnictwo Czwarta Strona

„Przypadki pewnej desperatki” to powieść o tym, jak połączyć studia, pracę i marzącego o małżeństwie partnera. Co zrobić, kiedy dzwony weselne brzmią jak marsz pogrzebowy? Narzeczony Julii to ideał: kocha dziewczynę na zabój i ofiarowuje jej miłość do przysłowiowej grobowej deski, a ponadto jest spadkobiercą starego pałacyku. Materiał na scenariusz o księżniczce i rycerzu na białym koniu? Na wielkie love story z happy endem? Nie tym razem! W pałacyku narzeczonego Julia znajduje pamiętnik pensjonarki, który przenosi bohaterkę na dziewiętnastowieczny dwór księżnej Izabeli Czartoryskiej. Kryminalna zagadka relacjonowana przez autorkę pamiętnika coraz bardziej pochłania uwagę dziewczyny i rozbudza jej detektywistyczne zacięcie. Jak przystało na prawdziwą desperatkę, Julia rozwiązuje tajemnicę dworku żywiołowo i z humorem. Przy okazji sporządza swój osobisty przepis na szczęście.

Autorka Magdalena Wala na co dzień pracuje w Gimnazjum nr 3 w Brzęczkowicach, ucząc przedmiotów humanistycznych. Główną rolę gra jednak historia, która także pojawia się w jej powieści, tak jak i szkoła.

– Najłatwiej pisać o rzeczach znanych i lubianych, a ja lubię moją pracę. Poza tym, opisując z przymrużeniem oka szkolną rzeczywistość, najłatwiej mi się było ustrzec błędów, czy nieścisłości, które mogły pojawić się w tekście. Temat nie wymagał ode mnie wiele pracy, pomijając oczywiście wątek XIX-wiecznego pamiętnika, do którego napisania musiałam się solidnie przygotować, żeby był jak najbardziej wiarygodny. I oczywiście interesujący – mówi Magdalena Wala.

walaaazaproszenie na spotkanie w bibliotece

Spotkanie w mysłowickiej bibliotece będzie okazją dla czytelniczek z naszego miasta, by osobiście poznać autorkę powieści. Z pewnością będzie wyjątkowe także dla osób, które uczyła lub nadal uczy pani Magdalena.

– Uczniowie zareagowali w bardzo sympatyczny sposób. Na początku oczywiście pojawiło się niedowierzania i pytania, czy to na pewno o mnie chodzi. Później otrzymałam szereg gratulacji, były uczennice (a nawet mamy uczennic), które książkę czytały i którym się bardzo podobała. Obecnie dopytują o ciąg dalszy i następne powieści. Mam wrażenie, że niektórzy mój debiut odbierają bardzo osobiście, bo „to ich pani” napisała i wydała książkę – dodaje autorka.

{youtube}Ll-6ZHY5iTU{/youtube}