Akcja „malowania emocjonalnego” w ramach odczarowanych podwórek na Bytomskiej 37 w Mysłowicach zakończyła się sukcesem zarówno od strony artystycznej jak i rozrywkowej.
Dzieci co prawda przywitały muzealników strzałami z plastikowych giwer, ale po wprowadzeniu i przypomnieniu tego, co pokazywali w ubiegłym tygodniu podczas odczarowywania tego podwórka, jako Muzeum opowiadając o historii Ślaska, szybko przestawiły się na twórcze tory.
– Miałem przygotowanych kilka zdjęć na temat historii powstań, no i opowiedziałem im o ich dziadkach walczących o pracę i niepodległą Polskę. Bliskość kopalni pomogła w wyjaśnieniu, że ten ich dom, na którego ścianie za chwilę coś namalujemy – stoi na swoim miejscu dzięki poświęceniu i odwadze ich przodków. To dziadkowie zawalczyli, aby rodziny i przyjaciele mieli pracę i ostoję w nieczynnej już kopalni Mysłowice. – mówi Adam Plackowski, dyrektor Muzeum Miasta Mysłowice.
Słońce z nieba lejące pozytywne promienie, pomogło w zrozumieniu i fajnym przeżyciu tego dziwnego odbioru historii i wspólnej „kolorowanki”.















![Pijany kierowca stwarzał zagrożenie na A4. Miał prawie 2,6 promila alkoholu [fot. archiwum ITVM]](https://itvm.pl/wp-content/uploads/2025/02/policja-218x150.jpg)



