W pomoc małej Hani Zubel szczególnie mocno zaangażowali się strażacy ochotnicy z Dziećkowic. Poza organizacją charytatywnego biegu oraz współorganizacją hubertusu w stadninie koni Arabka, straż ogniowa oraz Akademia Futbolu Tomasza Hajto zorganizowała turniej piłki halowej.
– Pomoc małej Hani OSP Dziećkowice wspólnie z Akademią Futbolu Tomasza Hajty zorganizowaliśmy w październiku na terenie Dziećkowic bieg o serduszko dla Hani, i możemy się pochwalić, bo na 1500 mieszkańców dzielnicy w biegu wzięło udział 1100 osób. Drugą taka akcją było święto hubertusa w naszej stadninie „Arabka” i trzecim aktem jest właśnie ten turniej – powiedział Dariusz Kotas, prezes OSP Dziećkowice.
Turniej był rozplanowany na dwa dni. W sobotę odbywały się mecze fazy grupowej, natomiast w niedzielę fazy pucharowej. Na boisku Szkoły Podstawowej nr 17 w Krasowach o puchar mistrza walczyło 16 drużyn.
– Każda drużyna, która bierze udział w turnieju wykupiła cegiełkę, która kosztowała 250 zł. Mając 16 drużyn daje to nam równo 4 tysiące zł, poza tym znalazła się firma, która ufundowała nam kiełbaski, ciasto oraz napoje. 100 % środków z ich sprzedaży także zasili konto Hani – wyjaśnił Jan Sojka z Akademii Futbolu Tomasza Hajto.
Mecz finałowy stoczyli zawodnicy OSP Kosztowy kontra Stal Brzezinka, który zakończył się zwycięstwem ochotników z Kosztów 6 do 4. W czasie ceremonii wręczania nagród miłą niespodziankę sprawili zawodnicy OSP Kosztowy, którzy puchar za zajęcie pierwszego miejsca przekazali małej Hani. Gestem tym udowodnili, że są wielcy i najważniejsza była dobra zabawa.
– Mama Hani jest nauczycielką w naszej Szkole Podstawowej nr 5 i stwierdziliśmy, że jeżeli ktoś poświęca się dla naszych dzieci to powinna być jakaś reakcja z naszej strony – dodaje prezes Kotas.
Sportowe zmagania piłkarzy przerywane były pokazami walki KSW oraz występami tanecznymi podopiecznych Studia Tańca iFly w Mysłowicach.
– Chcemy wspomagać takie akcje, to jest logiczne. Tak po prostu z dobrego serca. Chcemy coś takiego robić i będziemy coś takiego robić. W ten sposób chcemy pomóc Hani i ją wspomagać – powiedziała Daria Powaga ze Studia Tańca iFly.
Turniej pokazał, że jak zawsze, na strażaków ochotników zawsze można liczyć. Ich energia w niesieniu pomocy jest tak silna, że zarazili nią całe Dziećkowice. Dzięki takim ludziom chęć pomocy jest wręcz zaraźliwa.
{mp4remote}/images/itvm/2013/11/osp.mp4{/mp4remote}