AKTUALIZACJA: W ciągu pół godziny od publikacji informacji, do pani Angeliki zadzwonił pan, który odnalazł pieska. Dziękujemy za udostępnianie tej wiadomości – to dzięki zaangażowaniu naszych czytelników Blaki wrócił do domu.

W niedzielny wieczór, na odcinku od ul. Karola Miarki do ul. Wielkiej Skotnicy, zaginął malutki, dwumiesięczny szczeniaczek. Blaki najprawdopodobniej wyskoczył z wózka, w którym znajdował się wraz z córeczka pani Angeliki.

AKTUALIZACJA: Sytuacja zakończyła się szczęśliwie, piesek szybko się odnalazł. Przy okazji przypominamy o bezpłatnym czipowaniu mysłowickich psiaków. Bezpłatna dla mysłowiczan akcja trwa do 15 grudnia: Mysłowickie psy dostają numery. Jak wygląda czipowanie pupila?

– Wracałam z ulicy Karola Miarki na Wielką Skotnicę około godziny 18:00. W tym czasie dzwoniłam do mamy. Szłam tą samą trasą co zawsze, obok Gimnazjum nr 2 i Szkoły Podstawowej nr 9 . Pieska miałam w wózku. Moja córka trzymała go na kolanach, byli w śpiworku. Blaki ma dopiero dwa miesiące, jest bardzo malutki i dlatego zawsze jest w wózku z córką, by nie było mu zimno – pisze pani Angelika

W trakcie niedzielnego powrotu piesek albo wypadł, albo wyskoczył z wózeczka kiedy dziewczynka spała. Nie zaszczekał ani nie zapłakał.

Po powrocie do domu okazało się, że pieska nie ma w wózku. Na wskazanej trasie bliscy pani Angeliki poszukują pieska, ale nadal bezskutecznie.

Osoby, które widziały małego pieska lub wiedzą gdzie może on przebywać proszone sa o kontakt pod numerem tel. 662-817-744

Znaki szczególne pieska: plamy na łapkach, ogonku , pyszczku i brzuszku .Jest czarno-biały na szyi ma czarowną obrożę.