W godzinach porannych, w poniedziałek 5 stycznia, kobieta i dziecko zostały zabrane do szpitala z objawami podtrucia tlenkiem węgla. Do ich mieszkania zostali wezwani strażacy, których pomiary wykazały, że w mieszkaniu faktycznie był czad.
– Stwierdziliśmy 78 ppm tlenku węgla w powietrzu. Do mieszkania w kamienicy przy ulicy Wielkiej Skotnicy wezwało nas pogotowie ratunkowe. Lokal był ogrzewany piecykiem, tzw. „żeleźniokiem”, a do tego był bardzo szczelnie zamknięty. – informuje st. kpt. Wojciech Chojnowski z PSP w Mysłowicach.
Poszkodowanymi są 42-letnia kobieta oraz jej pięcioletnie dziecko.
Strażacy sprawdzili także sąsiednie lokale, jednak nie stwierdzili tam tlenku węgla.
Poniżej prezentujemy prewencyjny materiał przygotowany razem z KM PSP w Mysłowicach.