Zerwane dachy i powalone drzewa to przykre następstwa wichur, które w niedzielę opanowały m.in Mysłowice. Strażacy od rana interweniowali w różnych częściach miasta zabezpieczając miejsca nieszczęśliwych zdarzeń.
Żywioł nie oszczędził dachów domów, straty ponieśli właściciele dwóch budynków: przy ul.Janowskiej oraz ul.1000-lecia Państwa Polskiego. W Pierwszym przypadku strażakom udało się umocować z powrotem zerwany fragment zadaszenia, w drugim konieczne było osłonięcie prześwitu folią budowlaną.
Jedno z przyjętych zgłoszeń dotyczyło czterech drzew powalonych na tory i jezdnię.
– Funkcjonariusze zabezpieczyli fragment ul. Stadionowej i usunęli przewrócone drzewa przy pomocy pił mechanicznych. – informuje st. kpt. Wojciech Chojnowski
Przy ulicy Kolejowej doszło natomiast do uszkodzenia przydrożnego oświetlenia, strażacy wraz z pogotowiem energetycznym zamontowali z powrotem strąconą lampę.