Sosnowieccy stróże prawa zatrzymali dwóch młodych mężczyzn, którzy z nożami w ręku dokonali napadu na sklep Żabka przy ulicy Kościelnej. Zatrzymani 27-latek i 28-latek od soboty przebywają w areszcie. Prokurator zastosowała wobec mężczyzny trzy miesiące tymczasowego aresztu. Obaj są mieszkańcami Mysłowic. W sklepie grozili swoim ofiarom nożami. Ze sklepu zabrali 5 win, karton papierosów oraz kasę fiskalną, w której znajdowało się 3 070 złotych utargu. Zatrzymanym grozi kara do 12 lat więzienia.

– Policjanci Wydziału Kryminalnego sosnowieckiej komendy Policji prowadzą śledztwo w tej sprawie pod nadzorem prokuratora Prokuratury Rejonowej w Sosnowcu Sosnowiec – Południe. Jak już ustalili śledczy pracujący nad tą sprawą, do rozboju – którego sprawcy już przebywają za kratkami – doszło przed godziną 21.00 w czwartek 6 lutego. Dwaj mężczyźni, którzy używali kominiarek wtargnęli do sklepu, kiedy wewnątrz zostały tylko dwie ekspedienktki. Rabusie zagrozili kobietom nożami i zarządali kasy fiskalnej. Sami zabrali także ze sklepu wina o łącznej wartości 100 złotych oraz karton papierosów i uciekli – informuje asp. Sylwia Łabaj, rzecznik prasowy KMP w Sosnowcu.

Przerażone i zastraszone eskpedienktki zaalarmowały policję. Po zebraniu wstępnego opisu rabusi policjanci otrzymali od dyżurnego komunikat o poszukiwaniu dwóch spraców. Na efekty nie trzeba było długo czekać. Zaledwie dwie godziny później sprawcy sami zwrócili na siebie uwagę swoim zachowaniem. Przypadkowy przechodzień zatrzymał policjantów patrolujących rejon ulicy Wspólnej i przekazał, że kilka przecznic dalej osobowa honda wykonuje dziewne manewry na drodze i stwarza tym zagrożenie.

Rabusie byli tak zuchwali, że policyjny patrol zauważył ich dokładnie w tym miejscu, które wskazał przechodzień. Na widok wyraźnych wskazań policjantów do zatrzymania się mężczyźni jednak wpadli w popłoch i uciekli pieszo, porzucając samochód. Patrol podjął pościg pieszo, jednak dwaj młodzi mężczyźni rozbiegli się w różnych kierunkach i policjanci stracili ich z zasięgu wzroku. Kiedy stróże prawa wrócili do porzuconego samochodu okazało się, że rabusie przewozili jeszcze ze sobą opróżnioną już kasę fiskalną i dwa noże, którymi posługiwali się przy napadzie.

Zintensyfikowane czynności policyjnych patroli doprowadziły do zatrzymania jeszcze tego samego wieczoru jednego ze sprawców – 27-latka, który pieszo – drogą na wysokości giełdy – podążał do Mysłowic. Drugi ze sprawców, 28-latek też nie zdążył nacieszyć się wolnością i swoim łupem. Około godziny 17.00 następnego dnia został zatrzymany w zajmowanym przez siebie mieszkaniu na terenie Mysłowic.

Obaj sprawcy przebywają już w areszcie, gdzie oczekują na dalsze decyzje sądu w ich sprawie. Grozi im kara do 12 lat więzienia.