fot. arch. KMP Mysłowice

Policjanci mysłowickiej drogówki podsumowali działania „Trzeźwość”, które prowadzili na ulicach naszego miasta w miniony poniedziałek. Zakończyli wówczas jazdę 4 kierowców, którzy nie powinni tego dnia wsiadać za kółko. Teraz o ich losie zadecyduje sąd.

– Akcja „Trzeźwość” prowadzona jest przed mundurowych cyklicznie. Funkcjonariusze organizują punkty kontrolne w różnych miejscach Mysłowic, gdzie poddawany badaniu jest niemal każdy przejeżdżający kierowca. Działania te mają na celu poprawę bezpieczeństwa w ruchu drogowym, a zwłaszcza zmniejszenie liczby wypadków drogowych, w tym spowodowanych przez kierujących znajdujących się pod wpływem alkoholu lub środków odurzających – tłumaczy mł. asp. Patryk Paturalski, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Mysłowicach.

W poniedziałek 6 marca mysłowiccy policjanci zakończyli jazdę 3 kierowców w stanie nietrzeźwości i 1 w stanie po użyciu alkoholu. O godz. 5:25 na ul. Oświęcimskiej zatrzymali kierującego fordem 42-letniego mieszkańca naszego miasta, którego wynik badania alkomatem wskazał 0,19 mg/l (ok. 0,4 promila). Kilkanaście minut później na ul. gen. Jerzego Ziętka skontrolowany został kierujący dacią 51-letni mieszkaniec Dąbrowy Górniczej. Wynik badania jego trzeźwości to 0,40 mg/l (ok. 0,8 promila). Następnie o godz. 7:20 na ul. Obrzeżnej Zachodniej „wpadł” 47-latek, który prowadził swój pojazd mając 0,59 mg/l (ok. 1,2 promila) alkoholu w wydychanym powietrzu. Ostatni tego poranka kierujący w stanie nietrzeźwości został zatrzymany o godz. 8:17 na ul. Marii Konopnickiej. Kierujący oplem 65-latek, zamieszkały w Niemczech, miał w wydychanym powietrzu 0,26 mg/l (ponad 0,5 promila).

– Przypominamy, że od 1 stycznia 2022 r. za kierowanie pojazdem mechanicznym, będąc w stanie po użyciu alkoholu lub podobnie działającego środka, grozi grzywna nie niższa niż 2,5 tys. zł oraz zakaz prowadzenia pojazdów – informuje mł. asp. Paturalski.

Źródło: KMP Mysłowice