Mysłowiccy policjanci zatrzymali 18-letnią mieszkankę Mysłowic podejrzaną o kradzież na szkodę najbliższych. Wyrodna córka z mieszkania ojca, pod jego nieobecność dokonała kradzieży biżuterii o łącznej wartości 2 tys. zł. Za popełnione przestępstwo grozi jej teraz kara pozbawienia wolności do roku.
– Kilka dni temu do Komendy Miejskiej Policji w Mysłowicach zgłosiła się 38-letnia kobieta, która poinformowała, iż po powrocie swojego mieszkania (po kilku dniach nieobecności w nim) zauważyła brak kilku wartościowych przedmiotów ze złota. Jak ustalili policjanci, osobą która dokonał kradzieży była pasierbica, która posiadała klucze od mieszkania swojego ojca, z którym wcześniej zamieszkiwała. 18-latka usłyszała już zarzuty. Przyznała się do popełnionych przestępstw i skorzystała z możliwości dobrowolnego poddania się karze. Za popełnione przestępstwo grozi jej teraz kara pozbawienia wolności do roku. O jej dalszym losie wkrótce zadecyduje sąd – informuje asp. Dariusz Opatrzyk z mysłowickiej policji.