Sezon letni to czas, w którym chętnie przesiadamy się z samochodów na rowery – w drodze do pracy, na zakupy, czy na rodzinną przejażdżkę. Korzystając z uroków wakacji na rowerowych wycieczkach nie należy jednak zapominać o tym, że kierowanie jakimkolwiek pojazdem po spożyciu alkoholu jest zabronione i że może być przyczyną nieszczęśliwych zdarzeń. Niebezpieczeństwo to zignorował pijany rowerzysta, zatrzymany na ul. Gen. Ziętka.
W miniony wtorek, 11 lipca, uwagę patrolujących ulicę. Gen. Ziętka strażników miejskich przykuł jadący tuż przed ich radiowozem rowerzysta. Mężczyzna zjechał z chodnika na jednię zmuszając kierowcę do gwałtownego hamowania. Zachowanie rowerzysty wskazywało jednoznacznie, że może być pod wpływem alkoholu, dlatego strażnicy miejscy wezwali na miejsce zdarzenia patrol policji.
Przeprowadzone przez funkcjonariuszy badanie alkomatem ujawniło w organizmie mężczyzny prawie 3 promile alkoholu. Za to wykroczenie kierowca zostanie ukarany przez sąd. Mysłowiczaninowi, który wsiadł na rower będąc nietrzeźwym, grozi areszt lub grzywna.