42-letnia mysłowiczanka opiekowała się 3-letnim synem mając we krwi ponad 3 promile alkoholu. Policja o zdarzeniu została zaalarmowana przez zaniepokojonego mieszkańca.
W miniony weekend stróże prawa z mysłowickiej patrolówki na jedną z interwencji zostali skierowani w rejon dzielnicy Janów. Według zgłoszenia od zaniepokojonego mieszkańca Mysłowic, w godzinach wieczornych nietrzeźwa kobieta miała spacerować z małym dzieckiem.
– Po przeszukaniu wskazanego rejonu, funkcjonariusze napotkali odpowiadającą rysopisowi kobietę. Wraz z nią był 3-letni syn oraz koleżanka, od której również czuć było silną woń alkoholu. Jak się okazało, nieodpowiedzialna matka, 42-letnia mieszkanka Mysłowic, w organizmie ponad 3 promile alkoholu, a jej koleżanka niewiele mniej. – informuje st. asp. Dariusz Opatrzyk
Po zakończonych czynnościach 3-latek został przekazany pod opiekę ojca. Policja sprawdza teraz, czy swoim zachowaniem kobieta naraziła swojego syna na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. O całej sytuacji powiadomiony zostanie także sąd rodzinny.
Zachowanie zaniepokojonego mieszkańca Mysłowic, który powiadomił policję jest przykładem prawidłowego działania w myśl kampanii „Nie reagujesz- akceptujesz!”.