Siatkarskie Ośrodki Szkolne tzw. (S.O.S.), powołane z inicjatywy PZPS oraz Ministerstwa Sportu i Turystyki przy współpracy z samorządami terytorialnymi, od sierpnia 2012 roku skupiają szerokie grono tych uczniów, którzy w siatkówkę grają na wyższym poziomie i w większości uczęszczają do klas ze specjalistycznym siatkarskim wychowaniem fizycznym. Od roku szkolnego 2013 Szkolny Ośrodek Siatkarski funkcjonuje przy Gimnazjum nr 1. O przystąpieniu szkoły do ogólnopolskiego projektu decydowały wymogi, które placówka musiała spełnić.

– Ważnym aspektem było odpowiednie zaplecze sportowe. W związku z tym, że szkoła znajduje się w sąsiedztwie hali MOSiR- u przy Bończyka był dla nas atutem. Wpływ miały również sukcesy naszych uczennic, które są już siatkarkami I – ligowej Silesii Volley – wyjaśnia Lucyna Stelmach – dyrektor Gimnazjum nr 1.

Zasadność funkcjonowania Szkolnych Ośrodków Siatkarskich poruszono na konferencji prasowej, która w Szybie Bończyk zgromadziła osoby odpowiedzialne za projekt. Cele S.O.S.-ów przybliżył Waldemar Wspaniały- dyrektor programu S.O.S

– Na chwilę obecną na terenie kraju funkcjonuje 136 takich ośrodków. Przy poparciu Śląskiego Związku Piłki Siatkowej i współpracy z władzami miasta Mysłowice ośrodek utworzono w Gimnazjum nr 1.Najważniejszą rolą Szkolnych Ośrodków Siatkarskich jest systemowe szkolenie młodzieży i stworzenie zaplecza dla sportu wyczynowego– powiedział na konferencji Waldemar Wspaniały.

Utworzenie klas ze specjalistycznym wychowaniem siatkarskim w „jedynce” jest również zasługą samorządu, który przekazał środki na dodatkowe godziny wychowania fizycznego. Jak liczy prezydent Lasok, Szkolny Ośrodek Siatkarski pozwoli wyłonić siatkarskie talenty.

– Bez wątpienia młodzież w Mysłowicach jest bardzo zdolna, trzeba jej tylko stworzyć warunki do rozwoju własnych zainteresowań, co według możliwości staramy się robić. Mam nadzieję, że dzięki S.O.S już wkrótce poznamy nowe siatkarskie talent – powiedział Lasok.

O sukcesie Szkolnego Ośrodka Siatkarskiego w Mysłowicach mówił również dyrektor MOSiR – Bartłomiej Gruchlik.

– Uważam, że pomysł S.O.S przyjął się bardzo dobrze. Ważne jest to, że pod okiem profesjonalistów będą wzrastały nowe pokolenia siatkarskie, przygotowane do osiągania dobrych wyników sportowych– zaznaczył się dyrektor Gruchlik.

Siatkarskie Ośrodki Szkolne. Siatkarskie Ośrodki Szkolne, to niespełna dwuletnia tradycja, która ma uzmysłowić, że systematyczne i uporządkowane szkolenie przynosi rezultaty, które zapewnią kontyunuowanie sukcesów polskiej siatkówki na arenie międzynarodowej.

{mp4remote}/images/itvm/2014/04/sos.mp4{/mp4remote}