Największym problemem pierwszego dnia Mistrzostw Świata do lat 23 okazała się pogoda. Niesprzyjająca aura nie przeszkodziła jednak w rozgrywaniu zawodów, które rozpoczęły się od kwalifikacji. Wśród mężczyzn o awans do turnieju głównego rywalizowało siedemnaście par, wśród kobiet-jedenaście. W dzisiejszych rozgrywkach nie brali udziału Polacy- wszystkie drużyny, reprezentujące biało- czerwone barwy mają bowiem zapewniony udział w turnieju głównym.
Pierwszy dzień zmagań otworzył mecz pary norweskiej (Retterholt/Mol) z Chorwatami (Mate/Dellorco). Norwegowie w dwóch setach pokonali przeciwników, jednak w kolejnym meczu nie sprostali warunkom narzuconym przez amerykańską parę Hatcher/Kalmbach, przegrywając 0:2.
W rywalizacji męskiej odbyło się łącznie trzynaście meczów, z czego tylko dwa skończyły się dopiero po tie- breaku. Większość spotkań kończyła się w dwóch setach: w drugiej rundzie kwalifikacji zwycięstwa odniosły pary z USA (Hatcher/Kalmbach), Norwegii (Solhaug/Bergerud), Austrii (Dressler/Kandolf), Włoch (Tiozzo/Andreatta), Niemiec (Poniewaz/Poniewaz), Szwajcarii (Kissling/Gerson), Rosji (Krasilnikov/Bolgov) oraz Łotwy (Finsters/Solovejs).
Najwięcej emocji w rundzie drugiej turnieju kwalifikacyjnego wzbudził trzysetowy pojedynek Czechów (Trojan/Vana) z Norwegami (Solhaug/Bergerud), wygrany ostatecznie przez parę norweską. W trzeciej, ostatniej rundzie kwalifikacyjnej zwycięstwa odnieśli Finsters/Solovejs z Łotwy, Dressler/Kandolf z Austrii, Kissling/Gerson ze Szwajcarii oraz Solhaug/Bergerud z Norwegii i te drużyny awansowały do turnieju głównego.
W rywalizacji kobiet rozegranych zostało dzisiaj siedem meczów. Jako pierwsze na boisko wyszły pary szwedzkie: Hellgren/Lind bez większych problemów wygrały ze swoimi rodaczkami, Skagerberg/Radstrom. W kolejnym meczu łotewska para Ilze/Ragozina w dwóch setach pokonała przeciwniczki z Chorwacji (Radanovic/Samadan).
Dwa sety wystarczyły także Ukrainkom Basanova/Hrytsyuk do odniesienia zwycięstwa nad białoruską parą Stoliar/Babenka. W drugiej rundzie żeńskich kwalifikacji lepsze okazały się pary z Niemiec (Aulenbrock/Tillmann), Rosji (Dabizha/Dyachuk), Kanady (Wooding/Sider) oraz USA (Norton/Tiegs) i to właśnie te pary awansowały do rozpoczynającego się jutro turnieju głównego.