Sportowa rywalizacja odbywa się nie tylko między klubami, ale także pomiędzy drużynami uczniów mysłowickich szkół. W mieszczącym się na terenie Parku Słupna Summer Braksie odbyło się sportowe zakończenie roku szkolnego, podczas którego MOSiR zaprezentował ostateczną klasyfikację miejskich szkół w poszczególnych dyscyplinach.
– W zeszłym roku postanowiliśmy wrócić do rywalizacji szkół, a co za tym idzie, podsumowaniem dla nauczycieli, dla tych, którzy tę rywalizację prowadzą. Przygotowaliśmy to w pełnej formie, z regulaminem rozgrywek, a dziś nagrodziliśmy najlepsze szkoły. Tak jak mówiłem na pierwszym spotkaniu półtorej roku temu z nauczycielami wychowania fizycznego, to właśnie od nich wszystko się zaczyna. To właśnie oni wyłapują te pierwsze perełki i wysyłają zdolne dzieci do klubów. – wyjaśnia Bartłomiej Gruchlik, dyrektor MOSiR.
W spotkaniu wzięli udział nauczyciele wychowania fizycznego i dyrektorzy mysłowickich szkół, przedstawiciele władz miasta, dyrekcja Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji oraz przedstawiciel Śląskiego Szkolnego Związku Sportowego. Puchary oraz pamiątkowe dyplomy laureatom rywalizacji wręczyli wiceprezydent Grzegorz Brzoska oraz naczelnik Wydziału Edukacji Aleksandra Żołna. Natomiast medale przyznane przez Śląski Szkolny Związek Sportowy wręczył rejonowy organizator sportu szkolnego Krzysztof Nowosielski.
– Były to medale „Zasłużony Działacz Sportu Szkolnego Województwa Śląskiego”, otrzymali je nauczyciele wychowania fizycznego, którzy odznaczają się od wielu lat działając w sporcie szkolnym na terenie Mysłowic. Przede wszystkim działanie Związku polega na tym, żeby propagować kulturę fizyczna, propagować sport szkolny i szeroko rozumianą aktywność fizyczną. Tu nie chodzi tylko o medale i dyplomy, ale by jak najwięcej dzieci brało udział w tych zajęciach grupowych. – wyjaśnia Krzysztof Nowosielski, rejonowy organizator sportu szkolnego.
W Mysłowicach w międzyszkolnej rywalizacji wzięło udział 16 szkół podstawowych, 8 gimnazjów oraz 4 szkoły ponadgimnazjalne. Roczna rywalizacja to nie tylko walka o zwycięstwo, ale przede wszystkim edukacja sportowa pokazująca, jak ważna w życiu młodego człowieka jest aktywność fizyczna.
– To jest dobre, nie chodzi nam tylko o współzawodnictwo. Ma ono niebagatelne znaczenie, teraz opiekunowie, trenerzy, wychowawcy wrócą z tymi pucharami do szkół i na zakończenie roku szkolnego zaprezentują je uczniom. To będzie stanowiło aplauz, bo to jest właśnie osiągnięcie uczniów i uczennic tej szkoły. Ale nam chodzi również o coś innego – dany uczeń spróbuje się np. w piłce ręcznej, ale nawet niech mu nie idzie, może okazać się, że jest lepszy w innych dyscyplinach. Chcemy zarażać sportowym bakcylem. – wyjaśnia Wiesław Ziarko z MOSiR, organizator sportu szkolnego.
W sportowym zakończeniu roku szkolnego wziął także udział wiceprzewodniczący Rady Miasta Mysłowice Wiesław Tomanek, który przy okazji zdradził, że przygotowywany jest wniosek o wyróżnienie wieloletniego działacza, który zajmuje się organizacją właśnie sportu szkolnego.
– Myślę, że jest za co dziękować nauczycielom, zwłaszcza tym, którzy aktywnie uczestniczą w tej sportowej rywalizacji, często poświęcają oni swój wolny czas by przygotować uczniów do zawodów. Myślę, że przynosi to efekty dla całego miasta, a przede wszystkim młodzież zostaje odciągana od komputerów, ze świata wirtualnego przechodzą do rzeczywistości. Myślę, że wyrazem podziękowania będzie uhonorowanie pana Józefa Szendery, właśnie przygotowujemy stosowną uchwałę w radzie, za te długie lata, które poświęcił sportowi szkolnemu. – mówi Wiesław Tomanek, wiceprzewodniczący Rady Miasta Mysłowice.
W czasach, gdy coraz częściej mówi się o tym, że dzieci unikają udziału w zajęciach wychowania fizycznego tym bardziej należy docenić wysiłek wuefistów, którzy wiele wysiłku wkładają w to, by dzieci i młodzież nie tyle uczestniczyły w zajęciach, a do tego czerpały radość ze sportowej rywalizacji.