fot. Sebastian Szczęśniak

Przez wiele lat mieszkali w Mysłowicach-Wesołej, skąd przenieśli się na Podlasie, do wsi Rogowo. Tam spotkała ich ogromna tragedia: spłonął ich dom. W sieci ruszyła zbiórka na pomoc państwu Szczęśniakom.

Mysłowiczanie przeprowadzili się na Podlasie w marcu 2020 r., by być bliżej syna i ukochanych wnuczek. Dzięki oszczędnościom i kredytowi udało im się kupić dom. 30 listopada 2021 r. ogień zabrał dobytek ich życia. Dom nie nadaje się do jakiegokolwiek remontu.

– Żywioł strawił drewnianą konstrukcję domu holenderskiego, którą mój tata własnoręcznie i pieczołowicie udoskonalał. Zniszczył efekty ciężkiej pracy włożonej w docieplenie i modernizację tego domu. Poza tym zostały spalone dokumenty, historia leczenia mamy (przebyła trzy udary), różnego rodzaju pamiątki, wszystkie ubrania, leki, podstawowe rzeczy potrzebne do codziennej egzystencji. Rodzice utracili też poczucie bezpieczeństwa, stabilizacji i spokoju – mówi Sebastian Szczęśniak, syn poszkodowanych w pożarze.

W pomoc włączyła się rodzina, znajomi, mieszkańcy Rogowa oraz sąsiednich wsi, ale to wciąż za mało. Dlatego ruszyła internetowa zbiórka dla państwa Szczęśniaków.

– Sytuacja materialna nie pozwala im na zgromadzenie tak dużej sumy pieniędzy samodzielnie, dlatego prosimy ludzi dobrej woli o pomoc w zebraniu środków na odbudowę spalonego domu. Każda złotówka, każda kwota jest ważna. Pomóżmy na tyle, na ile jesteśmy w stanie. Szukamy osób z dobrym sercem – apeluje pan Sebastian.

Link do zrzutki znajdziecie tutaj.