Policjanci wyjaśniają okoliczności groźnego zdarzenia z udziałem 10-letniego chłopca, do którego doszło w czwartek 20 stycznia na jednym z przejść dla pieszych w Mysłowicach. Kierujący skodą 33-latek z Katowic nie ustąpił pierwszeństwa prawidłowo przechodzącemu przez jezdnię dziecku. Pomimo zimowej aury „zapomniał” również o zmianie w swoim aucie opon na zimowe.
20 stycznia po godzinie 8.00 w rejonie skrzyżowania ulic Janowskiej i Szopena w Mysłowicach kierujący skodą 33-letni mieszkaniec Katowic nie ustąpił pierwszeństwa prawidłowo przechodzącemu przez jezdnię 10-latkowi, potrącając go.
– Chłopiec trafił na obserwację do szpitala, jednak już wstępne badania wykazały, że na szczęście nie odniósł on poważniejszych obrażeń – wyjaśnia sierż. szt. Łukasz Paździora, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Mysłowicach.
Kierujący skodą wykazał się skrajną nieodpowiedzialnością, gdyż pomimo panujących trudnych warunków drogowych, nie założył w swoim aucie opon zimowych. Mężczyźnie zatrzymano prawo jazdy. Okoliczności zdarzenia wyjaśniają mysłowiccy policjanci.
Policja przypomina, że zgodnie z obowiązującymi od 1 czerwca 2021 roku przepisami na przejściu pieszy ma pierwszeństwo przed nadjeżdżającym pojazdem. Apeluje także o zachowanie szczególnej ostrożności w trakcie podróży samochodem, z uwagi na trudne warunki pogodowe panujące na drogach naszego regionu.
Źródło: KMP Mysłowice
